Skip to content
OPOWIEŚCI WĘDROWNE

OPOWIEŚCI WĘDROWNE

  • Zajrzyj tu!
  • Blog
    • DROGI I BEZDROŻA
    • TROPY I KORZENIE
    • TU GDZIE ŚPIĄ ZEGARY
    • ZMYSŁY I ROZMYŚLANIA
  • O mnie
    • Publikacje
    • Polecajki
    • Fotogaleria
    • Współpraca
  • Książki
    • To Tylko Chwile
    • Chimera
    • Przemiany
    • Życie niedokończone
    • Kup książkę
  • Piosenki
  • Kontakt
  • Listy Wędrowne
  • Szukaj

Tag: LAS

Niebieskie Źródła jesienią, czyli woda moja, wodo, jakżeś szmaragdowa

Niebieskie Źródła jesienią, czyli woda moja, wodo, jakżeś szmaragdowa

KategorieDROGI I BEZDROŻAPosted on 03/10/202114/11/20210 komentarzy
Przez ostatnie miesiące mało wędrowałam, gdyż przytłoczyła mnie przeprowadzka. Tęskniąc, upewniłam się jednak, że wędrówki to moja droga, którą dalej chcę podążać. Powrót do wędrowania zaczęłam od tomaszowskich lasów, gdzie urzekły mnie Niebieskie Źródła. "A może byśmy tak najmilszy, wpadli na dzie…
Czytaj więcej
Rezerwat Wiączyń [Wędrówki przez Łódzkie #2]

Rezerwat Wiączyń [Wędrówki przez Łódzkie #2]

KategorieDROGI I BEZDROŻAPosted on 19/08/202114/11/20210 komentarzy
Wystarczyło wsiąść w Łodzi do pociągu, po kilkunastu minutach wysiąść w Bedoniu i ruszyć na północ w kierunku …
Czytaj więcej
Olsy nad Nerem piechotą lub rowerem

Olsy nad Nerem piechotą lub rowerem

KategorieDROGI I BEZDROŻAPosted on 02/06/202109/06/20210 komentarzy
Pogoda była piękna. Dlatego, choć wiosna wciąż nie pokazywała pełni swych możliwości, szkoda było spędzić majo…
Czytaj więcej
Z życia lasu #2. Jaszczurka zwinka

Z życia lasu #2. Jaszczurka zwinka

KategorieDROGI I BEZDROŻAPosted on 31/05/20210 komentarzy
Usłyszałam szelest, delikatny, ale wyraźny, gdzieś nisko i blisko. Najpierw myślałam, że to jakiś ptak szuka w…
Czytaj więcej
Wędrówki przez Łódzkie #1: Rezerwat Grądy nad Lindą

Wędrówki przez Łódzkie #1: Rezerwat Grądy nad Lindą

KategorieDROGI I BEZDROŻAPosted on 26/05/202114/11/20211 komentarz
Czy wiecie, że Uroczysko Lućmierz należy do najcenniejszych kompleksów leśnych w województwie łódzkim? Jeśli n…
Czytaj więcej
Z życia lasu #1. Grądy

Z życia lasu #1. Grądy

KategorieDROGI I BEZDROŻAPosted on 08/05/202108/05/20210 komentarzy
Grądy - a cóż to takiego? Przecież las jaki jest, każdy widzi - można by rzecz, parafrazując znane powiedzenie o koniu. Ale wcale tak nie jest i wiem to z własnego doświadczenia. Gdy zaczynałam leśne wędrówki, rozróżniałam lasy iglaste i liściaste. I dobrze, ale dziś wiem, że jest ich całe bogactwo…
Czytaj więcej
Lasy okolic Tuszyna dla zdrowia i zmysłów ukojenia

Lasy okolic Tuszyna dla zdrowia i zmysłów ukojenia

KategorieDROGI I BEZDROŻAPosted on 23/04/202118/08/20232 komentarzy
Choć Łódzkie nie należy do najbardziej zalesionych w Polsce województw, to w pobliżu Łodzi jest kilka lasów, d…
Czytaj więcej
Od Chechła do Kolumny, czyli zimowy powrót do Lasu Karolewskiego

Od Chechła do Kolumny, czyli zimowy powrót do Lasu Karolewskiego

KategorieDROGI I BEZDROŻAPosted on 12/01/202102/01/20254 komentarzy
Można wędrować także zimą. I o tej porze roku nie tylko góry są atrakcyjne, ale także nizinne lasy i to niekon…
Czytaj więcej
Chcąc doświadczyć zimowego lasu

Chcąc doświadczyć zimowego lasu

KategorieZMYSŁY I ROZMYŚLANIAPosted on 27/12/202003/01/20210 komentarzy
Cieplutko. Puchowa kurtka, zimowe buty, czapka, rękawiczki, szal. Nic nie marznie, żadna część opatulonego cia…
Czytaj więcej
Las Karolewski i jesienne impresje

Las Karolewski i jesienne impresje

KategorieDROGI I BEZDROŻAPosted on 03/11/202018/08/20234 komentarzy
Co zrobić, gdy tak bardzo chcesz wędrować, że o niczym innym nie możesz myśleć, a nie masz czasu, by wyjechać …
Czytaj więcej
Z żywota leśnej gęstwiny

Z żywota leśnej gęstwiny

KategorieZMYSŁY I ROZMYŚLANIAPosted on 07/09/202020/05/20222 komentarzy
Leśna gęstwina. Plątanina gałęzi i liści krzyżujących się w nieładzie. Pozornym, gdyż każda gałąź i każdy listek biegnie wyznaczoną mu drogą. Jeśli światłolubny - zmierza ku słońcu. Gdy wręcz przeciwnie - chowa się za innymi w cieniu. Gdy napotyka opór niemożliwy do sforsowania - ustępuje, ale nie …
Czytaj więcej
Brus – od włości kościelnych do poligonu [odcinek 2]

Brus – od włości kościelnych do poligonu [odcinek 2]

KategorieDROGI I BEZDROŻAPosted on 30/05/202018/08/20232 komentarzy
Pamiętasz, gdzie przystanęliśmy w wędrówce w czasie i przestrzeni po Brusie? Jeśli nie, to zajrzyj na chwilę d…
Czytaj więcej
Powrót nad Lindę

Powrót nad Lindę

KategorieDROGI I BEZDROŻAPosted on 23/05/202022/10/20224 komentarzy
Grotniki. Wiele lat temu jeździłam tam często, a w grotnickich lasach nad Lindę bywałam na spacerach z mężem i…
Czytaj więcej
Strachy na lachy w lesie Ruda-Popioły [odcinek 1]

Strachy na lachy w lesie Ruda-Popioły [odcinek 1]

KategorieDROGI I BEZDROŻAPosted on 16/05/202018/08/20232 komentarzy
W lesie Ruda-Popioły straszy. To oczywiście jedna z tych miejskich legend, które mają elektryzować, by wzbudzi…
Czytaj więcej
Las. Daj odpocząć oczom

Las. Daj odpocząć oczom

KategorieZMYSŁY I ROZMYŚLANIAPosted on 09/05/202001/02/20260 komentarzy
Stolik z pnia drzewa nakryty obrusem z mchu zaprasza, by przysiąść. Idę przez las trzecią godzinę. Równe tempo…
Czytaj więcej
Las. Gdy natura jest modlitwą

Las. Gdy natura jest modlitwą

KategorieZMYSŁY I ROZMYŚLANIAPosted on 02/04/202030/12/20230 komentarzy
Wyszłam, by nie zwariować. To zaledwie las wokół lotniska na Lublinku, a jakby inny już świat. Miejsce, które dobrze znam z wycieczek rowerowych, zawsze pełne ludzi tym razem było puste i jakby martwe. Tak sądziłam. A jednak nie. Bo właśnie tego dnia poszczułam całą sobą, że las pozbawiony nachal…
Czytaj więcej

Stronicowanie wpisów

Poprzedni Strona 1 Strona 2 Strona 3 Następny

Inspiracje

Tu gdzie śpią zegary, słowa odmierzają czasFilovera

Kategorie

  • DROGI I BEZDROŻA
  • TROPY I KORZENIE
  • TU GDZIE ŚPIĄ ZEGARY
  • ZMYSŁY I ROZMYŚLANIA

Cykle tematyczne: Wśród ziół, wierzeń i zwyczajów * Klasztorne Szlaki * W Krainie Północy* Wędrówki Przez Łódzkie * Pszczółkowskie Opowieści * Opowieści Przyrodnicze*

Najnowsze wpisy

Utknęłam w ogrodzie
KategorieZMYSŁY I ROZMYŚLANIAPosted on 05/05/20260 komentarzy

Utknęłam w ogrodzie

Kwiat wiśni – między kruchością a odrodzeniem
KategoriaTROPY I KORZENIEPosted on 05/04/202605/04/2026

Kwiat wiśni – między kruchością a odrodzeniem

Wielkanoc dla zmęczonych
KategoriaZMYSŁY I ROZMYŚLANIAPosted on 04/04/2026

Wielkanoc dla zmęczonych

Każda pliszka swój ogonek chwali, ale…
KategoriaDROGI I BEZDROŻAPosted on 29/03/202629/03/2026

Każda pliszka swój ogonek chwali, ale…

Najnowsza książka

To tylko chwile
MOJE KSIĄŻKI - SKLEP

Okładka dla Bogusia Mirosławska - opowieści wędrowne i inne historie
1,655
Bogusia Mirosławska - opowieści wędrowne i inne historie

Bogusia Mirosławska - opowieści wędrowne i inne historie

Piszę, wędruję, fotografuję i ♥️ las. Opowieści Wędrowne są o tym, co możesz odkryć, będąc w drodze.

Bogusia Mirosławska - opowieści wędrowne i inne historie

2 dni temu

Bogusia Mirosławska - opowieści wędrowne i inne historie
Nie wiem jak Wy, kochani @liderzy wśród fanów, ale ja nie pamiętam - przynajmniej z ostatnich 10 lat - tak zimnego maja 😰 W ogóle ten maj to taki bardzo mało majowy. Rośliny rosną jakby chciały a nie mogły, owadów jest bardzo mało, noce zimne, mimo deszczu wciąż sucho. Zupełnie inaczej było np. 2 lata temu, co widzę np. po zdjęciach.

#maj #pogoda #przyroda
... Zobacz więcejZobacz mniej

Zdjęcie

Zobacz na Facebooku
· Udostępnij

Udostępnij na Facebooku Udostępnij na Twitterze Udostępnij na LinkedIn Udostępnij przez e-mail

Top 5

  • Kuklik zwisły - piękny kwiat, kłącze na lekarstwo
  • Strachy na lachy w lesie Ruda-Popioły [odcinek 1]
  • Zielnik Syreniusza z XVII wieku, czyli o mocy ziół wszelakich
  • Bażant - barwny ptak naszych łąk i lasów z azjatyckim rodowodem
  • Łódzkie. Kraina 7 parków krajobrazowych

Udostępnij

NewsLetter Listy Wędrowne

Jeśli zapiszesz się na Newsletter, przywędruje on do Ciebie z lekkością, niosąc wieści, co nowego na blogu. Bądź na bieżąco!

Instagram

opowiesciwedrowne

Sepia i złoto... #rzeka #wieczór Sepia i złoto...#rzeka #wieczór
Są takie dni, kiedy ziemia przestaje być czymś sta Są takie dni, kiedy ziemia przestaje być czymś stałym. Kiedy to, co było twarde, zaczyna ustępować i po prostu puszcza. Roztopy nie przychodzą z hukiem – przychodzą szmerem wody, która kropla po kropli wsiąka, przesącza się, podmywa, rozluźnia.Śnieg i zimowa zmarzlina, które wydawały się wieczne, nagle okazują się być tylko formą przejściową. Znikają. Łąki stają się wówczas zwierciadłami. Zamieniają się w małe jeziorka z wyspami wysokich traw, a przepełnione wodą rzeczki rozlewają się szeroką wstęgą, oplatając pnie nagich jeszcze drzew.Olsze stoją po kostki w wodzie, jakby zanurzone w pamięci dawnych wiosen. Brzozy ze swoją koronkową koroną odbijają się w płytkich rozlewiskach podwójnie – raz w powietrzu, raz w wodzie. Granice znikają. To, co było ścieżką, jest teraz strumieniem. To, co było brzegiem, staje się wyspą.Roztopy są chwilą, w której krajobraz zgadza się na nieporządek. Na chaos. Na rozlanie. Na to, że nie wszystko musi być pod kontrolą...#roztopy #RytmZiemi #OpowieściWędrowne #luty #rozpływanie
#zima #mróz #śnieg #zimowylas #winter #zima #mróz #śnieg #zimowylas #winter
Na granicy światła i cienia rozmywają się formy, g Na granicy światła i cienia rozmywają się formy, gubią się kształty, robiąc miejsce dla wyobraźni..#leśneruno #światłoicień #forma #kształt #listopad
Bywali na nim królowie, przyjmowano tu poselstwa, Bywali na nim królowie, przyjmowano tu poselstwa, obradowała na nim szlachta, swoją siedzibę mieli tu starostwie kolscy, a jego mury miały bronić przed atakami wrogów. Ten pięknie położony na prawym brzegu Warty średniowieczny zamek w Kole czasy świetności ma już dawno za sobą. Dziś wśród ruin hula wiatr i buszują gawrony.Zamek w Kole, a w zasadzie to, co po nim zostało, znajduje się ok. 30 minut spacerem od Starego Rynku miasta, na niewielkim, sztucznie usypanym wzgórzu na lewym, południowym brzegu głównego nurtu Warty płynącej dawniej kilkoma odnogami, tworzącej rozlewiska i zakola.Już mniej więcej w połowie ścieżki biegnącej wzdłuż wału przeciwpowodziowego dostrzegłam rysujące się czerwienią starej cegły ruiny zamku. Tego dnia były one rozbielone przez gęste od mżawki powietrze, które niczym filtr jak z mlecznej szyby łagodziły kontury ruin, wtapiały je w szare niebo, czyniąc bardziej zjawą niż realnym bytem.Jeśli chcesz wiedzieć więcej o kolskim zamku, zajrzy na mój blog - lubi w Bio, do wpisu "Średniowieczny zamek w Kole – gdzie hula wiatr i buszują gawrony" 😊#Koło #zamekwkole #zamekkolski #zamkiwpolsce #zamkinadwartą #opowieściwędrowne #historiapolskichzamków #wędrówkipopolsce #wędrówkihistoryczne
Mgły o poranku zdecydowanie zastępują mleko do kaw Mgły o poranku zdecydowanie zastępują mleko do kawy 😉 (choć ja akurat piję tylko czarną, no, chyba że cappuccino) 😁 Tak sobie właśnie dziś rano stałam na tarasie, popijałam kawę i patrzyłam na te unoszące się nad łąkami woalki. #mgła #poranek #porannamgła #jesiennełąki #jesiennemgły #krajobrazzaoknem #widoknalas
Jakkolwiek może to dziwnie zabrzmi, ale dawno nie  Jakkolwiek może to dziwnie zabrzmi, ale dawno nie miałam tak przyjemnego 1 listopada. Rano pochodziłam dwie godziny po łąkach i lesie, i to było dobre. Potem było spotkanie z rodziną na obiedzie i wspólne odwiedzanie grobów moich przodków. Dziś byłam w jakiś szczególny sposób wzruszona. Rano poszłam do miejsca, gdzie kiedyś mieszkała moja prababcia, teraz jedynym śladem po niej jest bardzo stary krzew bzu, pod którym lubiła siadać. A po południu odwiedziłam jej grób. Poczułam wspólnotę z nią, choć nigdy nie było mi dane jej poznać. W ogóle poczułam dziś jakąś międzypokoleniową wspólnotę z kobietami z linii mamy. I tak pomyślałam, że tu, gdzie teraz jestem, to nie jest przypadek. #1Listopada #WszystkichŚwiętych #pokolenia #prababcia #wspominki #krągkobiet #kobiecaliniarodowa #życiejesttajemnicą #wspólnotamiędzypokoleniowa #listopadowylas
Drzewa jesienią cudnie się stroją, by potem zostać Drzewa jesienią cudnie się stroją, by potem zostać nagie......#drzewajesienią #barwyjesieni #opowieściwędrowne
W nawie leśnej drogi czekam... #las #przejście #d W nawie leśnej drogi czekam...#las #przejście #droga #brzozyjesienią #ciemność #światło #lasypaństwowe @lasy_panstwowe
Wpis na Instagramie – 17860006173526145 Wpis na Instagramie – 17860006173526145
Już chylą się wrzosy ku listopadowi, ich barwa prz Już chylą się wrzosy ku listopadowi, ich barwa przemija, szarzeje, matowi...#wrzosy #wrzosowiska #przemijanie #wdrodze #cyklżycia #jesienneścieżki
Na skraju lasu zamieszkała Cisza. Otulona tchnieni Na skraju lasu zamieszkała Cisza. Otulona tchnieniem mglistego powietrza bezgłośnie stąpa po dywanach z mchu, tuli się do brzozowych pni, spija krople deszczu z sosnowych igieł. I cała pachnie ziemią. #las #naskraju #jesień #cisza #ziemia #zapachziemi #jesienneklimaty
Wspomnienia z wyprawy do Szwecji - szwedzka wieś k Wspomnienia z wyprawy do Szwecji - szwedzka wieś koło Ystad.#Ystad #szwecja #szwedzkawieś #podróżenapółnoc #sweden
Czas przemijania. Co ma się zakończyć, zakończy si Czas przemijania. Co ma się zakończyć, zakończy się, by po odpoczynku mogło narodzić się nowe...#czasprzemijania #przemijanie #jesieńwlesie #cyklżycia #koniec #początek #oczekiwanie
Wspomnienia z podróży do Szwecji. Ales Stenar koło Wspomnienia z podróży do Szwecji. Ales Stenar koło Ystad i... krowy 😁#szwecja  #Ystad #alesstenar #podróżenapółnoc #wieś #sweden
Wpis na Instagramie – 18290107219276029 Wpis na Instagramie – 18290107219276029
Wspomnienia z wyprawy do Szwecji 😊 Wybrzeże zachod Wspomnienia z wyprawy do Szwecji 😊 Wybrzeże zachodnie, okolice Ystad. Więcej na blogu Opowieści Wędrowne, link w Bio.#Ystad #Szwecja #wyprawanapółnoc #mojewędrówki #podróżemałeiduże #opowieściwędrowne
Wspomnienia z wyprawy do Szwecji: Ales Stenar koło Wspomnienia z wyprawy do Szwecji: Ales Stenar koło Ystad to szwedzkie Stonehenge, przyznam, że urokliwe miejsce. Więcej o nim na moim blogu, link w Bio. #alesstenar #szwecja #ystad #podróżenapółnoc #szwedzkiestonehenge
Jesiennie... #jesień #brzozy #cudownyczas Jesiennie...#jesień #brzozy #cudownyczas
W kołysce mgieł zasypiają wrzosy, których spokojno W kołysce mgieł zasypiają wrzosy, których spokojność odnalazły świercze i babiego lata srebrzyste włosy, czesane słońcem wiatrem deszczem...#ToTylkoChwile #wrzosy #poezjanatury
Obserwuj na Instagramie

Archiwum wpisów

Etykiety

12 MGNIEŃ ROKU BAJKOPOWIASTKI CHIMERA CHWILE CZAS NA LAS featured HISTORIA KLASZTORNE SZLAKI KSIĄŻKI LAS LAS I CZAS LECZĄCA MOC NATURY MIEJSKIE HISTORIE MOKRADŁA NADMORSKIE KLIMATY NOTATKI Z DROGI OPOWIADANIA OPOWIEŚCI PRZYRODNICZE OPOWIEŚCI WĘDROWNE OPOWIEŚCI Z PUSZCZY PEREGRYNACJE PLANY POEZJA POLECAJKI PORY ROKU PROZA PSZCZÓŁKOWSKIE OPOWIEŚCI PUSZCZA PUSZCZA BIAŁOWIESKA REFLEKSJE RYTM ZIEMI RYTUAŁY I ZWYCZAJE RZEKI SŁOWO O PISANIU TO TYLKO CHWILE W KRAINIE PÓŁNOCY WSPOMNIENIA WYDARZENIA WYPRAWY WĘDRÓWKI PRZEZ ŁÓDZKIE WŚRÓD ZIÓŁ WIERZEŃ I ZWYCZAJÓW ZACZYTAJ SIĘ! ZWIERZĘTA Z ŻYCIA LASU ŁÓDZKIE KLIMATY
Prywatność i pliki ciasteczka: Ta witryna używa plików ciasteczek. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie.

Aby dowiedzieć się więcej, w tym jak kontrolować pliki ciasteczka, zobacz tutaj: Polityka Prywatności

DROGI I BEZDROŻA

  • Kawki, modraszki i duch bażantaKawki, modraszki i „duch” bażanta
  • Czas zmiany. Na granicy lata i jesieni…
  • Dzień 3 urodzinowej wędrówkiOd Przedborza do Gidel. Dzień 3. Stara Wieś-Krzętów [Notatki z drogi]

TU GDZIE ŚPIĄ ZEGARY

  • Płynę, płynę na fali wiatruPłynę, płynę na fali wiatru… [piosenka]
  • A kiedy znowu się spotkamy (piosenka)
  • Ermia. Opowieść o tym, gdy coś się zmienia. Odc. 2Ermia. Opowieść o tym, gdy coś się zmienia (Odc. 2)

ZMYSŁY I ROZMYŚLANIA

  • Utknęłam w ogrodzie
  • Wielkanoc dla zmęczonych
  • Szpak i rynnaSzpak i rynna

TROPY I KORZENIE

  • Kwiat wiśni – między kruchością a odrodzeniem
  • Napój z sosnowych igiełSosny i napój z sosnowych igieł – syberyjska symbolika wędrówki
  • Sosnowe igły lekarstwem?Sosnowe igły lekarstwem?
  • Facebook
  • Twitter
  • Instagram
  • Mail
©2026 Opowieści Wędrowne - Bogumiła Kempińska-Mirosławska Developed by Vladimir Kulesh.