Skrzydła
Była na cmentarzu. Chodziła między grobami, jakby czegoś szukała. Wpatrywała się w napisy nagrobne, ale nie była w stanie żadnego odczytać - wszystkie się rozmywały, jakby ktoś chciał je zetrzeć, pozostawiając groby bezimienne.
Chodziła między tymi grobami ze swoim nieżyjącym już mężem. Nie dziwiło…