Mam sześćdziesiąt lat i zaliczam dziś pierwszy raz. To znowu nie to, co myślisz. To podróż promem do Szwecji.
Jestem na morzu, gdzieś w połowie drogi pomiędzy Świnoujściem a Ystad i przyznam, że podróż promem do Szwecji jest bardzo wygodna.
Choć wykupiłam miejsce z tzw. fotelem lotniczym, to – jak się okazuje – niepotrzebnie, gdyż i tak większość czasu spędzam albo na zewnątrz, albo w kawiarni, bo z tych miejsc mogę podziwiać widoki.
Wydaje się, że cóż bardziej nudnego niż woda i niebo. Ale tak nie jest, gdyż bardzo różne są oblicza morza, i na dowód załączam poniższe fotki z kilku godzin.
Dzieje się, prawda?
![]()
![]()
![]()
Przeczytaj darmowy rozdział mojej książki!
Zastanawiasz się, czy ta książka jest dla Ciebie? Przeczytaj jeden rozdział zupełnie za darmo i przekonaj się, że nic nie jest tym, czym się wydaje.
📥 Przeczytaj darmowy rozdział![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Do zobaczenia w Ystad!
Co o tym sądzisz?
Chcesz podzielić się swoimi wrażeniami, zadać pytanie lub podyskutować o tym temacie? Przenieśmy naszą rozmowę na Facebooka!
👉 Dołącz do dyskusji pod tym postem na Facebooku – to tam codziennie rozmawiamy i wymieniamy się doświadczeniami. Do zobaczenia w komentarzach!
Fotki super, brawo!
Dzięki ????