Jestem introwertykiem. Mam to od dziecka. Może dlatego, odkąd tylko zaczęłam składać pierwsze literki w słowa, pokochałam książki, w których mogłam się schować. Ale nawet najbardziej zatwardziały introwertyk potrzebuje kontaktu z ludźmi. I to z innymi niż najbliżsi. Wyszłam więc do ludzi. Na Kanapie.
Czytanie to cudowna sprawa. Bierzesz do ręki książkę (ja tak lubię najbardziej, lubię czuć papier w dłoni i przewracać kartki, zupełnie jakbym przemieszczała się w czasie), siadasz w ulubionym fotelu lub na kanapie i zanurzasz się w inny świat. Ten, w którym jesteś, przestaje istnieć, a pojawia się zupełnie nowy. I wówczas dzieje się magia.
Równie magiczne i ekscytujące jest też pisanie. Pamiętam, jak pisałam jedno ze swoich opowiadań pt. Gorset ze zbioru CHIMERA. Pisałam je praktycznie non-stop przez prawie trzy dni, spałam może ze dwie godziny, prawie nic nie jadłam, a gdy skończyłam, musiałam się dobrze zastanowić, gdzie jestem i skąd mi w ogóle przyszedł taki pomysł do głowy.
Bo literatura ma moc. Zmienia czas, miejsce, myśli i emocje. I przychodzi moment, gdy chcesz się tym wszystkim z kimś podzielić. Z kimś o podobnej fascynacji książkami i czytaniem, z kimś, kto może także próbuje swoich sił w pisaniu. I jednocześnie z kimś, spoza rodzinnego kręgu. Bo w takim dzieleniu się także chodzi o nowy świat. Gdzieś na granicy literackiej fikcji i codziennego realizmu.
Już od dłuższego czasu zastanawiałam się nad przestrzenią, w której można by się dzielić czytelniczo-pisarską pasją. I zrobiłam pierwszy krok, by taką przestrzeń znaleźć… Na Kanapie. Stałam się więc kanapowiczem. A dokładniej, dołączyłam do internetowej społeczności portalu nakanapie.pl.
Jako introwertyk, szukałam czegoś kameralnego, gdzie interakcje między użytkownikami, zwanymi „Kanapowiczami”, przypominają tradycyjne, zżyte fora internetowe, gdzie można podyskutować w grupach tematycznych, tworzyć własne artykuły, prowadzić blog czy dodawać ulubione cytaty z książek. I to wszystko właśnie dzieje się „Na Kanapie” – polskim serwisie czytelniczym.
Stawiam tam pierwsze kroki i mam nadzieję na ciekawe relacje z innymi pasjonatami książek. Oto mój profil: FILOVERA. Może i Ty dołączysz i przysiądziesz Na Kanapie?
fot. Zdjęcie wygenerowane przez AI