Skip to content
Opowieści Wędrowne

OPOWIEŚCI WĘDROWNE

  • Zajrzyj tu!
  • Blog
    • DROGI I BEZDROŻA
    • TROPY I KORZENIE
    • TU GDZIE ŚPIĄ ZEGARY
    • ZMYSŁY I ROZMYŚLANIA
  • O mnie
    • Publikacje
    • Polecajki
    • Fotogaleria
    • Współpraca
  • Książki
    • To Tylko Chwile
    • Chimera
    • Przemiany
    • Życie niedokończone
    • Kup książkę
  • Piosenki
  • Kontakt
  • Listy Wędrowne
  • Szukaj

Tag: MGŁY NAD NEREM

Mokradła i chmara jeleni

Mokradła i chmara jeleni

KategorieDROGI I BEZDROŻAPosted on 29/12/202309/11/20252 komentarzy
Cokolwiek to znaczy, pociągają mnie mokradła. Pociąga mnie to, że są trudne do przebycia, niedostępne, niepokojące, dzikie, a jednocześnie urokliwe, malownicze i tajemnicze. Wybrałam się dziś nad Ner. Co prawda miałam inne plany, ale pracuję nad książką "Mgły nad Nerem" i potrzebowałam inspiracji. …
Czytaj więcej
Mokradła na Nerem, czyli jesień w pełni

Mokradła na Nerem, czyli jesień w pełni

KategorieDROGI I BEZDROŻAPosted on 29/10/202309/11/20252 komentarzy
Tydzień temu podczas wędrówki zeszłam z utartej ścieżki i trafiłam w piękne miejsce - na mokradła na Nerem. R…
Czytaj więcej
Świt nad Nerem

Świt nad Nerem

KategorieDROGI I BEZDROŻAPosted on 10/07/202309/11/20254 komentarzy
A jednak to prawda! Pora dnia robi różnicę. A jeśli do tego pojawi się mgła, to przepis na magię chwili prawie…
Czytaj więcej

Inspiracje

Opowieści Wędrowne są o tym, co możesz znaleźć, będąc w drodzeFilovera

Kategorie

  • DROGI I BEZDROŻA
  • TROPY I KORZENIE
  • TU GDZIE ŚPIĄ ZEGARY
  • ZMYSŁY I ROZMYŚLANIA

Cykle tematyczne: * Trująca Moc Natury* Wśród ziół, wierzeń i zwyczajów * Opowieści spod znaku Eskulapa * Klasztorne Szlaki * W Krainie Północy* Wędrówki Przez Łódzkie * Pszczółkowskie Opowieści * Opowieści Przyrodnicze*

Najnowsze wpisy

Powrót z wyprawy
KategorieDROGI I BEZDROŻAPosted on 31/08/202631/08/20261 komentarz

Powrót z wyprawy

Copy cat. Opowieść o kocie, który się skopiował
KategoriaZMYSŁY I ROZMYŚLANIAPosted on 29/08/2026

Copy cat. Opowieść o kocie, który się skopiował

Najpierw była Hafn
KategoriaDROGI I BEZDROŻAPosted on 19/08/2026

Najpierw była Hafn

Pociąg do historii medycyny wyruszył. Kopenhaga
KategoriaDROGI I BEZDROŻAPosted on 18/08/202618/08/2026

Pociąg do historii medycyny wyruszył. Kopenhaga

Najnowsza książka

To tylko chwile
MOJE KSIĄŻKI - SKLEP
nakanapie.pl


Okładka dla Opowieści Wędrowne
Page likes: 1,714
Opowieści Wędrowne(opens in a new tab)

Opowieści Wędrowne

(opens in a new tab)

Piszę, wędruję, fotografuję. Opowieści Wędrowne są o tym, co możesz odkryć, będąc w drodze.

Opowieści Wędrowne zmienił(a) swój status.

23 godziny temu

Opowieści Wędrowne

Zawartość nie jest teraz dostępna

Dzieje się tak zwykle, gdy właściciel udostępnił zawartość małej grupie osób, zmienił jej widoczność lub ją usunął.
Zobacz na Facebooku (opens in a new tab)
· Udostępnij

Udostępnij na Facebooku (opens in a new tab) Udostępnij na Twitterze (opens in a new tab) Share on LinkedIn (opens in a new tab) Udostępnij przez e-mail (opens in a new tab)

Top 5

  • Zielnik Syreniusza z XVII wieku, czyli o mocy ziół wszelakich
  • Chwila #2. Podglądanie
  • "Kocie łby" nie są do głaskania
  • Studzieniczna: pustelnicy i zaduma nad przemijaniem
  • Dom Evy Braun. Między historią a legendą

Udostępnij

NewsLetter Listy Wędrowne

Jeśli zapiszesz się na Newsletter, przywędruje on do Ciebie z lekkością, niosąc wieści, co nowego na blogu. Bądź na bieżąco!

Instagram

opowiesciwedrowne

A gdyby tak być ptakiem... #ptaki #lekkość Opowie A gdyby tak być ptakiem...#ptaki #lekkośćOpowieści Wędrowne
Chciałabym być choć przez chwilę ptakiem. Wznieść Chciałabym być choć przez chwilę ptakiem. Wznieść się ponad lądem, wodą, unosić się na powietrznych prądach, spojrzeć z góry na Ziemię. Kiedyś często mi się śniło, że latam, może jeszcze wrócą te sny? -----#ptaki #latanie
A gdy się coś kończy, nie znika bez śladu, coś się A gdy się coś kończy, nie znika bez śladu, coś się zamknęło i coś otworzyło...#podróż #wyprawa #Bornholmn #zmianaBornholm Opowieści Wędrowne
Dla Ronne port był oknem na świat, ale też bramą, Dla Ronne port był oknem na świat, ale też bramą, przez którą wchodziły dobre i trudne historie. Oto migawki ze spaceru po mieście. #Ronne #Bornholm Opowieści Wędrowne Bornholm
Migawki ze spaceru po Kopenhadze. #Kopenhaga #po Migawki ze spaceru po Kopenhadze. #Kopenhaga #podróże Opowieści Wędrowne
Czy wiedza zmniejsza strach, czy wręcz przeciwnie? Czy wiedza zmniejsza strach, czy wręcz przeciwnie? #OpowieściEskulapa #HistoriaMedycyny #ospa #epidemieOpowieści Wędrowne
Ależ ten czas leci!!! #czas #upływa #szybko Ależ ten czas leci!!! #czas #upływa #szybko
Sepia i złoto... #rzeka #wieczór Sepia i złoto...#rzeka #wieczór
Są takie dni, kiedy ziemia przestaje być czymś sta Są takie dni, kiedy ziemia przestaje być czymś stałym. Kiedy to, co było twarde, zaczyna ustępować i po prostu puszcza. Roztopy nie przychodzą z hukiem – przychodzą szmerem wody, która kropla po kropli wsiąka, przesącza się, podmywa, rozluźnia.Śnieg i zimowa zmarzlina, które wydawały się wieczne, nagle okazują się być tylko formą przejściową. Znikają. Łąki stają się wówczas zwierciadłami. Zamieniają się w małe jeziorka z wyspami wysokich traw, a przepełnione wodą rzeczki rozlewają się szeroką wstęgą, oplatając pnie nagich jeszcze drzew.Olsze stoją po kostki w wodzie, jakby zanurzone w pamięci dawnych wiosen. Brzozy ze swoją koronkową koroną odbijają się w płytkich rozlewiskach podwójnie – raz w powietrzu, raz w wodzie. Granice znikają. To, co było ścieżką, jest teraz strumieniem. To, co było brzegiem, staje się wyspą.Roztopy są chwilą, w której krajobraz zgadza się na nieporządek. Na chaos. Na rozlanie. Na to, że nie wszystko musi być pod kontrolą...#roztopy #RytmZiemi #OpowieściWędrowne #luty #rozpływanie
#zima #mróz #śnieg #zimowylas #winter #zima #mróz #śnieg #zimowylas #winter
Na granicy światła i cienia rozmywają się formy, g Na granicy światła i cienia rozmywają się formy, gubią się kształty, robiąc miejsce dla wyobraźni..#leśneruno #światłoicień #forma #kształt #listopad
Bywali na nim królowie, przyjmowano tu poselstwa, Bywali na nim królowie, przyjmowano tu poselstwa, obradowała na nim szlachta, swoją siedzibę mieli tu starostwie kolscy, a jego mury miały bronić przed atakami wrogów. Ten pięknie położony na prawym brzegu Warty średniowieczny zamek w Kole czasy świetności ma już dawno za sobą. Dziś wśród ruin hula wiatr i buszują gawrony.Zamek w Kole, a w zasadzie to, co po nim zostało, znajduje się ok. 30 minut spacerem od Starego Rynku miasta, na niewielkim, sztucznie usypanym wzgórzu na lewym, południowym brzegu głównego nurtu Warty płynącej dawniej kilkoma odnogami, tworzącej rozlewiska i zakola.Już mniej więcej w połowie ścieżki biegnącej wzdłuż wału przeciwpowodziowego dostrzegłam rysujące się czerwienią starej cegły ruiny zamku. Tego dnia były one rozbielone przez gęste od mżawki powietrze, które niczym filtr jak z mlecznej szyby łagodziły kontury ruin, wtapiały je w szare niebo, czyniąc bardziej zjawą niż realnym bytem.Jeśli chcesz wiedzieć więcej o kolskim zamku, zajrzy na mój blog - lubi w Bio, do wpisu "Średniowieczny zamek w Kole – gdzie hula wiatr i buszują gawrony" 😊#Koło #zamekwkole #zamekkolski #zamkiwpolsce #zamkinadwartą #opowieściwędrowne #historiapolskichzamków #wędrówkipopolsce #wędrówkihistoryczne
Mgły o poranku zdecydowanie zastępują mleko do kaw Mgły o poranku zdecydowanie zastępują mleko do kawy 😉 (choć ja akurat piję tylko czarną, no, chyba że cappuccino) 😁 Tak sobie właśnie dziś rano stałam na tarasie, popijałam kawę i patrzyłam na te unoszące się nad łąkami woalki. #mgła #poranek #porannamgła #jesiennełąki #jesiennemgły #krajobrazzaoknem #widoknalas
Jakkolwiek może to dziwnie zabrzmi, ale dawno nie Jakkolwiek może to dziwnie zabrzmi, ale dawno nie miałam tak przyjemnego 1 listopada. Rano pochodziłam dwie godziny po łąkach i lesie, i to było dobre. Potem było spotkanie z rodziną na obiedzie i wspólne odwiedzanie grobów moich przodków. Dziś byłam w jakiś szczególny sposób wzruszona. Rano poszłam do miejsca, gdzie kiedyś mieszkała moja prababcia, teraz jedynym śladem po niej jest bardzo stary krzew bzu, pod którym lubiła siadać. A po południu odwiedziłam jej grób. Poczułam wspólnotę z nią, choć nigdy nie było mi dane jej poznać. W ogóle poczułam dziś jakąś międzypokoleniową wspólnotę z kobietami z linii mamy. I tak pomyślałam, że tu, gdzie teraz jestem, to nie jest przypadek. #1Listopada #WszystkichŚwiętych #pokolenia #prababcia #wspominki #krągkobiet #kobiecaliniarodowa #życiejesttajemnicą #wspólnotamiędzypokoleniowa #listopadowylas
Drzewa jesienią cudnie się stroją, by potem zostać Drzewa jesienią cudnie się stroją, by potem zostać nagie......#drzewajesienią #barwyjesieni #opowieściwędrowne
W nawie leśnej drogi czekam... #las #przejście #d W nawie leśnej drogi czekam...#las #przejście #droga #brzozyjesienią #ciemność #światło #lasypaństwowe @lasy_panstwowe
Wpis na Instagramie – 17860006173526145 Wpis na Instagramie – 17860006173526145
Już chylą się wrzosy ku listopadowi, ich barwa prz Już chylą się wrzosy ku listopadowi, ich barwa przemija, szarzeje, matowi...#wrzosy #wrzosowiska #przemijanie #wdrodze #cyklżycia #jesienneścieżki
Na skraju lasu zamieszkała Cisza. Otulona tchnieni Na skraju lasu zamieszkała Cisza. Otulona tchnieniem mglistego powietrza bezgłośnie stąpa po dywanach z mchu, tuli się do brzozowych pni, spija krople deszczu z sosnowych igieł. I cała pachnie ziemią. #las #naskraju #jesień #cisza #ziemia #zapachziemi #jesienneklimaty
Wspomnienia z wyprawy do Szwecji - szwedzka wieś k Wspomnienia z wyprawy do Szwecji - szwedzka wieś koło Ystad.#Ystad #szwecja #szwedzkawieś #podróżenapółnoc #sweden
Obserwuj na Instagramie

Archiwum wpisów

Etykiety

BAJKOPOWIASTKI CHIMERA CHWILE CZAS NA LAS featured HISTORIA HISTORIA MEDYCYNY KLASZTORNE SZLAKI KSIĄŻKI LAS LAS I CZAS LECZĄCA MOC NATURY MIEJSKIE HISTORIE MYŚLI ROZPROSZONE NADMORSKIE KLIMATY OPOWIADANIA OPOWIEŚCI PRZYRODNICZE OPOWIEŚCI SPOD ZNAKU ESKULAPA OPOWIEŚCI WĘDROWNE OPOWIEŚCI Z PUSZCZY PEREGRYNACJE PIOSENKI PLANY POEZJA POLECAJKI PORY ROKU PROZA PSZCZÓŁKOWSKIE OPOWIEŚCI PUSZCZA PUSZCZA BIAŁOWIESKA REFLEKSJE RYTM ZIEMI RYTUAŁY I ZWYCZAJE TO TYLKO CHWILE W KRAINIE PÓŁNOCY WSPOMNIENIA WYDARZENIA WYPRAWY WĘDRÓWKI PO HISTORII WĘDRÓWKI PRZEZ ŁÓDZKIE WŚRÓD ZIÓŁ WIERZEŃ I ZWYCZAJÓW ZACZYTAJ SIĘ! ZWIERZĘTA Z ŻYCIA LASU ŁÓDZKIE KLIMATY
Prywatność i pliki ciasteczka: Ta witryna używa plików ciasteczek. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie.

Aby dowiedzieć się więcej, w tym jak kontrolować pliki ciasteczka, zobacz tutaj: Polityka Prywatności

DROGI I BEZDROŻA

  • Przesyt, niedosyt i to, co pomiędzy…
  • Trzęsacz. Morze i czas zrobiły swoje
  • Wędrówka spalskaWędrówka spalska. Dzień 1

TU GDZIE ŚPIĄ ZEGARY

  • W poszukiwaniu siebieW poszukiwaniu siebie [opowiadanie]
  • Świat szmatŚwiat szmat
  • Lekarz czasu i zegary

ZMYSŁY I ROZMYŚLANIA

  • Copy cat. Opowieść o kocie, który się skopiował
  • Sierpień, a gwiazdy nade mną
  • Nowości, zapowiedzi, wydarzenia…

TROPY I KORZENIE

  • Zaćmienie Słońca - choroba kosmosuZaćmienie Słońca – choroba kosmosu
  • Małpy Woronowa. W poszukiwaniu utraconej młodościMałpy Woronowa. W poszukiwaniu utraconej młodości (odc.1)
  • Trujące księgi. Gdy lektura zabijaTrujące księgi. Gdy lektura zabija
  • Facebook
  • Twitter
  • Instagram
  • Mail
©2026 Opowieści Wędrowne - Bogumiła Kempińska-Mirosławska Developed by Vladimir Kulesh.
Wczytywanie komentarzy...