Tęsknię. Za wędrówkami, swobodą, brakiem konieczności ciągłego podejmowania brzemiennych w skutkach decyzji.

Tęsknię. I moja tęsknota jeszcze trochę potrwa, nim wrócę na leśne ścieżki, niosąc wyłącznie ciężar plecaka. Teraz dźwigam dom.

Czas, w jakim jestem, nie sprzyja ani wyprawom, ani pisaniu.

Tak bywa.

A jednak jestem wdzięczna. Że tęsknie, więc jestem.






 

Jestem pisarką, lekarzem i wędrowcem. Słowem i obrazem opowiadam historie zakorzenione w świecie przyrody i dawnych księgach, szukając w nich tego samego: ludzkiego doświadczenia, pamięci i sensu. Moimi przewodnikami są szepty starych drzew, zapach ziemi i echo dawnych czasów, ukryte w ciszy dróg i bezdroży.

Subskrybuj
Powiadom o
guest

2 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Zbyszek
Zbyszek
11 miesiące temu

Istnieją tylko dwa miejsca, gdzie możemy być. Tu, gdzie jesteśmy teraz albo nigdzie? To znaczy „nie być”?