Choć południki to tylko wirtualne linie wyrysowane na siatce kartograficznej, podróż ich śladem potrafi być fascynującą przygodą. 15 południk długości geograficznej wschodniej (15°E) jest nam szczególnie bliski.
To jego czas wyznacza rytm dnia w Polsce i większości krajów Europy Środkowej. Gdybyśmy zechcieli ruszyć rygorystycznie jego śladem od Bieguna Północnego, ignorując drogi i rzeki, zeszlibyśmy pół świata, gubiąc się po drodze w lodowcach, wulkanach i dżunglach. Zaczynamy!
1. Svalbard (Norwegia) – Lodowe królestwo
Podróż zaczynamy na mroźnej północy. Zanim 15. południk dotrze do kontynentalnej Europy, przecina norweski archipelag Svalbard, przemykając przez największą z wysp – Spitsbergen. To kraina, gdzie słońce latem nie zachodzi przez wiele miesięcy, a zimą niebo tańczy w kolorach zorzy polarnej.
Południk tnie wzdłuż surowe łańcuchy górskie i potężne lodowce. Jeśli spotkasz tu jakichś „lokalsów” na trasie 15°E, najprawdopodobniej będą to niedźwiedzie polarne lub renifery tundrowe.
2. Bornholm (Dania) – Skrzyżowanie idealne
Po pokonaniu Szwecji 15 południk robi pierwszą przeprawę przez Morze Bałtyckie i trafia na duńską wyspę Bornholm. Miejsce to upodobali sobie szczególnie miłośnicy geograficznych ciekawostek. Na południu wyspy, przy małej farmie Slusegård, znajduje się unikatowe przecięcie 15. południka z 55. równoleżnikiem (15°E i 55°N).
Pikanterii dodaje fakt, że na dokładnym miejscu tego skrzyżowania wmurowano granitową, okrągłą płytę, a idealny „czas środkowoeuropejski” można tam odczytywać z urokliwego zegara słonecznego.
3. Trzęsacz (Polska) – Kościół, który połknęło morze
I znowu 15 południk przeprawia się przez Bałtyk, by dotrzeć tam, gdzie szumi morze historią, przywołując odgłosy ostatniej mszy.
To Trzęsacz, w którym na wysokim klifie zostały już tylko resztki południowej ściany średniowiecznego kościoła. Resztę zabrała woda i czas. Jeśli będzie miał go trochę, będąc w Trzęsaczu, koniecznie odwiedź muzeum.
4. Pomnik 15. południka w Stargardzie (Polska)
Z Trzęsacza wędrujemy wraz z południkiem oczywiście nieco dalej na południe – do Stargardu. Miasto to jest bardzo dumne ze swojego położenia. Przy ulicy Szczecińskiej stoi imponujący, rzeźbiony kamień z wizerunkiem róży wiatrów – Pomnik 15. Południka.
Przez lata narosło wokół niego wiele legend, łącznie z żartem, że jeśli ktoś przeskoczy kamień w odpowiednim kierunku, przeniesie się w czasie z powodu zmiany strefy czasowej.
5. Görlitz (Niemcy) – Zegary, które chodzą najdokładniej
Południk idealnie muska polsko-niemiecką granicę w okolicach Zgorzelca, przebiegając przez niemieckie Görlitz. W miejskim parku na zachodnim brzegu Nysy Łużyckiej, wzniesiono Meridian-Denkmal (Pomnik Południka).
To wielki, granitowy globus ustawiony tam w 1961 roku, by uświadomić mieszkańcom, że ich miejskie zegary, jako jedne z nielicznych w całych Niemczech, wskazują „prawdziwy” czas słoneczny bez żadnych przekłamań wynikających z odległości od południka strefowego.
6. Jindřichův Hradec (Czechy) – Krok ku powrotom
Podróżując przez Czechy docieramy wraz z południkiem do miasteczka Jindřichův Hradec, jednego z najpiękniej zachowanych renesansowych miast w tym kraju. Tutaj 15. południk wpleciono prosto w uroczą architekturę.
Przechodzi on tuż przy narożniku imponującego, gotyckiego Kościoła Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny. W brukowanym chodniku wkomponowano mosiężny pasek z polskojęzycznie brzmiącym (w zamyśle czeskim) napisem 15. poledník.
Regionalny przesąd głosi, że kto stanie na linii dwiema nogami, z pewnością wygra los na loterii lub jeszcze kiedyś tu powróci.
7. Trebnje (Słowenia) – Południk z widokiem
Zostawiając za plecami alpejskie szczyty Austrii, południk wbija się w zielone tereny Słowenii i dociera do miejscowości Trebnje. Warto było tu wybudować specjalny punkt orientacyjny.
Stojący na wzniesieniu kamienny pomnik ozdobiono brązową płaskorzeźbą mapy Słowenii z precyzyjnie wyrysowaną linią. Ze wzgórza rozciąga się fantastyczny, melancholijny widok na winnice i Alpy Julijskie na horyzoncie.
8. Włochy, Sycylia – Prosto w paszczę wulkanu!
Opuszczając Europę Kontynentalną, 15°E przecina Morze Adriatyckie i tnie wschodnie wybrzeże sycylijskiej wyspy powiewem absolutnej grozy. Zbieg okoliczności sprawił, że 15. południk przebiega dokładnie (co do ułamka stopnia!) przez masyw Etny – najwyższego i najaktywniejszego wulkanu w Europie.
Gdybyś chciał podążać z kompasem rygorystycznie po linii prostej, Twoja trasa wiodłaby przez stygnące pola magmy, popiół, a w końcu przez same, dymiące czeluście siarkowych kraterów.
9. Afrykańska epopeja – Od piasków po równik
Kiedy południk ucieknie rzymskiemu bogu ognia, trafia na kontynent afrykański. Zaczyna wprawdzie przy brzegach Morza Śródziemnego w Libii, ale zaraz bezlitośnie wbija się w serce największej pustyni świata – Sahary.
- Przechodzi przez niesamowity masyw gór Tibesti (Czad) należących do najbardziej izolowanych terenów górskich na naszej planecie.
- Zbliża się do strategicznego Jeziora Czad, a następnie zamienia suche piaski na wilgotne królestwo.
- Przemykając przez Równik (w Republice Konga), linia 15 południka gubi się w wilgotnych, ciemnych lasach deszczowych dorzecza rzeki Kongo, przecina Równik w Republice Konga, zagłębiając się w zielone płuca Ziemi – lasy deszczowe, gdzie królują szympansy, by potem ruszyć dalej na południe Afryki, ku pustyni namibijskiej.
Od białych niedźwiedzi, po gotyckie europejskie miasteczka, czynne wulkany i saharyjskie piaski – wzdłuż osi naszego czasu czeka cały przekrój cudów na naszej planecie.
Kto się odważy wyruszyć trasą 15 południka? I jakie znasz jeszcze ciekawe miejsca, przez które przechodzi 15 południk?
Część 2: od równika do Bieguna Południowego za tydzień.