Skip to content
OPOWIEŚCI WĘDROWNE

OPOWIEŚCI WĘDROWNE

  • Zajrzyj tu!
  • Blog
    • DROGI I BEZDROŻA
    • TROPY I KORZENIE
    • TU GDZIE ŚPIĄ ZEGARY
    • ZMYSŁY I ROZMYŚLANIA
  • O mnie
    • Publikacje
    • Polecajki
    • Fotogaleria
    • Współpraca
  • Książki
    • To Tylko Chwile
    • Chimera
    • Przemiany
    • Życie niedokończone
    • Kup książkę
  • Piosenki
  • Kontakt
  • Listy Wędrowne
  • Szukaj

Autor: Bogusia Mirosławska

Jestem pisarką, lekarzem i wędrowcem. Słowem i obrazem opowiadam historie zakorzenione w świecie przyrody i dawnych księgach, szukając w nich tego samego: ludzkiego doświadczenia, pamięci i sensu. Moimi przewodnikami są szepty starych drzew, zapach ziemi i echo dawnych czasów, ukryte w ciszy dróg i bezdroży.
Międzyzdroje. Jesienna wędrówka między morzem a lasem

Międzyzdroje. Jesienna wędrówka między morzem a lasem

KategorieDROGI I BEZDROŻAPosted on 15/10/202114/03/20262 komentarzy
Plecak spakowałam dzień wcześniej, więc gdy wieczorem wróciłam z pracy, tylko się przebrałam, zrobiłam kanapki i herbatę do termosu i pobiegłam na pociąg. Kierunek? Międzyzdroje! Lubię jeździć nad morze, ale po sezonie. Jest taniej i zdecydowanie mniej tłoczno. Wybieram też miejsca, gdzie z atrakcj…
Czytaj więcej
Niebieskie Źródła jesienią, czyli woda moja, wodo, jakżeś szmaragdowa

Niebieskie Źródła jesienią, czyli woda moja, wodo, jakżeś szmaragdowa

KategorieDROGI I BEZDROŻAPosted on 03/10/202114/11/20210 komentarzy
Przez ostatnie miesiące mało wędrowałam, gdyż przytłoczyła mnie przeprowadzka. Tęskniąc, upewniłam się jednak,…
Czytaj więcej
Bajeczka o trzech kaczkach-kwaczkach i czwartej, która pamiętała, że ma skrzydła

Bajeczka o trzech kaczkach-kwaczkach i czwartej, która pamiętała, że ma skrzydła

KategorieZMYSŁY I ROZMYŚLANIAPosted on 23/09/202122/10/20220 komentarzy
Właśnie siedzę sobie nad stawem w środku miasta, obserwuję kaczki i przychodzą mi do głowy wierszowane myśli. …
Czytaj więcej
Efekt lustra. Pisanie prawdę ci powie

Efekt lustra. Pisanie prawdę ci powie

KategorieTU GDZIE ŚPIĄ ZEGARYPosted on 20/09/202121/10/2022
Wyobraź sobie, że wstajesz wcześnie rano, idziesz do łazienki, spoglądasz w lustro i widzisz.., i tu można b…
Czytaj więcej
Bo ona taka płowa, taka jasna, taka przeźroczysta

Bo ona taka płowa, taka jasna, taka przeźroczysta

KategorieTU GDZIE ŚPIĄ ZEGARYPosted on 22/08/202121/10/2022
Pewnie byłeś kiedyś zakochany. Może nawet nie raz, może wiele razy. A może wciąż czekasz, na tę jedyną, albo…
Czytaj więcej
Rezerwat Wiączyń [Wędrówki przez Łódzkie #2]

Rezerwat Wiączyń [Wędrówki przez Łódzkie #2]

KategorieDROGI I BEZDROŻAPosted on 19/08/202114/11/20210 komentarzy
Wystarczyło wsiąść w Łodzi do pociągu, po kilkunastu minutach wysiąść w Bedoniu i ruszyć na północ w kierunku wiączyńskiego lasu, gdzie znajduje się rezerwat przyrody Wiączyń i zatopić się w nim. To była kolejna niedziela bez wyjazdu do puszczy. Lipiec, na dworze skwar, a ja usychałam z tęsknoty za…
Czytaj więcej
FOTOGALERIA już otwarta!

FOTOGALERIA już otwarta!

KategorieZMYSŁY I ROZMYŚLANIAPosted on 16/08/202109/11/20250 komentarzy
Dziś krótko, moja FOTOGALERIA już otwarta i Was do niej po prostu zapraszam. Myślę, że znajdziecie w niej zdj…
Czytaj więcej
Gniazdo

Gniazdo

KategorieZMYSŁY I ROZMYŚLANIAPosted on 15/08/20212 komentarzy
Byłam w jakimś domu, siedziałam bodajże na kanapie, a przez otwarte okno zaglądało słońce. I nagle pojawił się…
Czytaj więcej
Pabianickie wędrówki, czyli tyle dróg…

Pabianickie wędrówki, czyli tyle dróg…

KategorieDROGI I BEZDROŻAPosted on 25/07/202101/08/20212 komentarzy
Gdy byłam dzieckiem, jazda tramwajem linii 41 z Pabianic (gdzie mieszkałam) do Łodzi (np. na zakupy do popular…
Czytaj więcej
Historia medycyny – niewyczerpane źródło sekretów

Historia medycyny – niewyczerpane źródło sekretów

KategorieTU GDZIE ŚPIĄ ZEGARYPosted on 19/07/202131/12/2022
Lekarzem jestem od 30 lat. Ale cóż to jest wobec kilku tysiącletniej historii tego zawodu? Wobec faktu, że t…
Czytaj więcej
Bajkopowiastka o Pustce i Samotności

Bajkopowiastka o Pustce i Samotności

KategorieTU GDZIE ŚPIĄ ZEGARYPosted on 28/06/202121/10/2022
Był sobie Król i piękna Królowa, która nosiła piękne szaty. Oczywiście wszyscy się nią zachwycali, za wyjątkiem jednego człowieka. Niewidomego Starca, który twierdził, że Królowa nie tylko nie jest piękna, ale że jej w ogóle nie ma. Ale któż by wierzył ślepcowi! Ponieważ jednak swoimi wątpl…
Czytaj więcej
Pomiędzy jednym a innym życiem

Pomiędzy jednym a innym życiem

KategorieZMYSŁY I ROZMYŚLANIAPosted on 27/06/202127/06/20210 komentarzy
Gdy wczoraj, spacerując wokół stawów w Arturówku, patrzyłam w kojąco zielone, ale zarazem pomarszczone od muśn…
Czytaj więcej
Las i czas #4. Miejsce. Oswojone nie przemija?

Las i czas #4. Miejsce. Oswojone nie przemija?

KategorieZMYSŁY I ROZMYŚLANIAPosted on 20/06/202120/06/20210 komentarzy
Las to niezwykłe miejsce i dziwne rzeczy dzieją się w nim nie tylko z czasem, ale i z przestrzenią. Gdy zaczyn…
Czytaj więcej
Chabry bławatki, czyli błękit z pól dobry dla oczu

Chabry bławatki, czyli błękit z pól dobry dla oczu

KategorieTROPY I KORZENIEPosted on 13/06/202116/03/20260 komentarzy
Gdy sięgam pamięcią do dzieciństwa i wakacji u Dziadków na wsi, jednym z obrazów, jaki mam przed oczami, to zł…
Czytaj więcej
Od Przedborza do Gidel. Dzień 4. Krzętów-Gidle [NOTATKI Z DROGI]

Od Przedborza do Gidel. Dzień 4. Krzętów-Gidle [NOTATKI Z DROGI]

KategorieDROGI I BEZDROŻAPosted on 13/06/202116/08/20210 komentarzy
Dziś musiałam wstać wyjątkowo wcześnie, bo po trzeciej, ale już dniało i to zgodnie z rytmem natury wejście w …
Czytaj więcej
Od Przedborza do Gidel. Dzień 3. Stara Wieś-Krzętów [Notatki z drogi]

Od Przedborza do Gidel. Dzień 3. Stara Wieś-Krzętów [Notatki z drogi]

KategorieDROGI I BEZDROŻAPosted on 06/06/202122/10/20220 komentarzy
Ta wędrówka jest jakaś inna, niż poprzednie. Jest mniej leśnych kniei, a więcej rozległych łąk i pól, mniej intymnego kontaktu z naturą, a więcej spotkań z ludźmi, mniej zatrzymanych kadrów, a więcej obrazów zatrzymanych w pamięci. NOTATKI Z DROGI - DZIEŃ 3 W drogę wyszłam wcześniej niż wczor…
Czytaj więcej

Stronicowanie wpisów

Poprzedni Strona 1 … Strona 19 Strona 20 Strona 21 … Strona 29 Następny

Inspiracje

Tu gdzie śpią zegary, słowa odmierzają czasFilovera

Kategorie

  • DROGI I BEZDROŻA
  • TROPY I KORZENIE
  • TU GDZIE ŚPIĄ ZEGARY
  • ZMYSŁY I ROZMYŚLANIA

Cykle tematyczne: Wśród ziół, wierzeń i zwyczajów * Klasztorne Szlaki * W Krainie Północy* Wędrówki Przez Łódzkie * Pszczółkowskie Opowieści * Opowieści Przyrodnicze*

Najnowsze wpisy

Utknęłam w ogrodzie
KategorieZMYSŁY I ROZMYŚLANIAPosted on 05/05/20260 komentarzy

Utknęłam w ogrodzie

Kwiat wiśni – między kruchością a odrodzeniem
KategoriaTROPY I KORZENIEPosted on 05/04/202605/04/2026

Kwiat wiśni – między kruchością a odrodzeniem

Wielkanoc dla zmęczonych
KategoriaZMYSŁY I ROZMYŚLANIAPosted on 04/04/2026

Wielkanoc dla zmęczonych

Każda pliszka swój ogonek chwali, ale…
KategoriaDROGI I BEZDROŻAPosted on 29/03/202629/03/2026

Każda pliszka swój ogonek chwali, ale…

Najnowsza książka

To tylko chwile
MOJE KSIĄŻKI - SKLEP

Okładka dla Bogusia Mirosławska - opowieści wędrowne i inne historie
1,655
Bogusia Mirosławska - opowieści wędrowne i inne historie

Bogusia Mirosławska - opowieści wędrowne i inne historie

Piszę, wędruję, fotografuję i ♥️ las. Opowieści Wędrowne są o tym, co możesz odkryć, będąc w drodze.

Bogusia Mirosławska - opowieści wędrowne i inne historie

3 dni temu

Bogusia Mirosławska - opowieści wędrowne i inne historie
Nie wiem jak Wy, kochani @liderzy wśród fanów, ale ja nie pamiętam - przynajmniej z ostatnich 10 lat - tak zimnego maja 😰 W ogóle ten maj to taki bardzo mało majowy. Rośliny rosną jakby chciały a nie mogły, owadów jest bardzo mało, noce zimne, mimo deszczu wciąż sucho. Zupełnie inaczej było np. 2 lata temu, co widzę np. po zdjęciach.

#maj #pogoda #przyroda
... Zobacz więcejZobacz mniej

Zdjęcie

Zobacz na Facebooku
· Udostępnij

Udostępnij na Facebooku Udostępnij na Twitterze Udostępnij na LinkedIn Udostępnij przez e-mail

Top 5

  • Prostota życia - mniej znaczy więcej
  • Las Karolewski i jesienne impresje
  • Strachy na lachy w lesie Ruda-Popioły [odcinek 1]
  • Kura - ptak z charakterem
  • Kąty Rybackie - między Zalewem Wiślanym a Bałtykiem

Najczęściej komentowane

Potrzebuję Ciebie! Zrobisz to dla mnie?

Potrzebuję Ciebie! Zrobisz to dla mnie?

KategorieZMYSŁY I ROZMYŚLANIAPosted on 23/01/202612/03/202630 komentarzy
Sentymentalna podróż rogowską wąskotorówką
KategoriaDROGI I BEZDROŻAPosted on 10/02/201918/08/2023

Sentymentalna podróż rogowską wąskotorówką

Wyrusz w drogę i znajdź w sobie szczęśliwe dziecko
KategoriaZMYSŁY I ROZMYŚLANIAPosted on 06/12/201920/05/2022

Wyrusz w drogę i znajdź w sobie szczęśliwe dziecko

Pomóż mi poznać Twój Kraków
KategoriaDROGI I BEZDROŻAPosted on 03/12/201922/10/2022

Pomóż mi poznać Twój Kraków

Udostępnij

NewsLetter Listy Wędrowne

Jeśli zapiszesz się na Newsletter, przywędruje on do Ciebie z lekkością, niosąc wieści, co nowego na blogu. Bądź na bieżąco!

Instagram

opowiesciwedrowne

Sepia i złoto... #rzeka #wieczór Sepia i złoto...#rzeka #wieczór
Są takie dni, kiedy ziemia przestaje być czymś sta Są takie dni, kiedy ziemia przestaje być czymś stałym. Kiedy to, co było twarde, zaczyna ustępować i po prostu puszcza. Roztopy nie przychodzą z hukiem – przychodzą szmerem wody, która kropla po kropli wsiąka, przesącza się, podmywa, rozluźnia.Śnieg i zimowa zmarzlina, które wydawały się wieczne, nagle okazują się być tylko formą przejściową. Znikają. Łąki stają się wówczas zwierciadłami. Zamieniają się w małe jeziorka z wyspami wysokich traw, a przepełnione wodą rzeczki rozlewają się szeroką wstęgą, oplatając pnie nagich jeszcze drzew.Olsze stoją po kostki w wodzie, jakby zanurzone w pamięci dawnych wiosen. Brzozy ze swoją koronkową koroną odbijają się w płytkich rozlewiskach podwójnie – raz w powietrzu, raz w wodzie. Granice znikają. To, co było ścieżką, jest teraz strumieniem. To, co było brzegiem, staje się wyspą.Roztopy są chwilą, w której krajobraz zgadza się na nieporządek. Na chaos. Na rozlanie. Na to, że nie wszystko musi być pod kontrolą...#roztopy #RytmZiemi #OpowieściWędrowne #luty #rozpływanie
#zima #mróz #śnieg #zimowylas #winter #zima #mróz #śnieg #zimowylas #winter
Na granicy światła i cienia rozmywają się formy, g Na granicy światła i cienia rozmywają się formy, gubią się kształty, robiąc miejsce dla wyobraźni..#leśneruno #światłoicień #forma #kształt #listopad
Bywali na nim królowie, przyjmowano tu poselstwa, Bywali na nim królowie, przyjmowano tu poselstwa, obradowała na nim szlachta, swoją siedzibę mieli tu starostwie kolscy, a jego mury miały bronić przed atakami wrogów. Ten pięknie położony na prawym brzegu Warty średniowieczny zamek w Kole czasy świetności ma już dawno za sobą. Dziś wśród ruin hula wiatr i buszują gawrony.Zamek w Kole, a w zasadzie to, co po nim zostało, znajduje się ok. 30 minut spacerem od Starego Rynku miasta, na niewielkim, sztucznie usypanym wzgórzu na lewym, południowym brzegu głównego nurtu Warty płynącej dawniej kilkoma odnogami, tworzącej rozlewiska i zakola.Już mniej więcej w połowie ścieżki biegnącej wzdłuż wału przeciwpowodziowego dostrzegłam rysujące się czerwienią starej cegły ruiny zamku. Tego dnia były one rozbielone przez gęste od mżawki powietrze, które niczym filtr jak z mlecznej szyby łagodziły kontury ruin, wtapiały je w szare niebo, czyniąc bardziej zjawą niż realnym bytem.Jeśli chcesz wiedzieć więcej o kolskim zamku, zajrzy na mój blog - lubi w Bio, do wpisu "Średniowieczny zamek w Kole – gdzie hula wiatr i buszują gawrony" 😊#Koło #zamekwkole #zamekkolski #zamkiwpolsce #zamkinadwartą #opowieściwędrowne #historiapolskichzamków #wędrówkipopolsce #wędrówkihistoryczne
Mgły o poranku zdecydowanie zastępują mleko do kaw Mgły o poranku zdecydowanie zastępują mleko do kawy 😉 (choć ja akurat piję tylko czarną, no, chyba że cappuccino) 😁 Tak sobie właśnie dziś rano stałam na tarasie, popijałam kawę i patrzyłam na te unoszące się nad łąkami woalki. #mgła #poranek #porannamgła #jesiennełąki #jesiennemgły #krajobrazzaoknem #widoknalas
Jakkolwiek może to dziwnie zabrzmi, ale dawno nie  Jakkolwiek może to dziwnie zabrzmi, ale dawno nie miałam tak przyjemnego 1 listopada. Rano pochodziłam dwie godziny po łąkach i lesie, i to było dobre. Potem było spotkanie z rodziną na obiedzie i wspólne odwiedzanie grobów moich przodków. Dziś byłam w jakiś szczególny sposób wzruszona. Rano poszłam do miejsca, gdzie kiedyś mieszkała moja prababcia, teraz jedynym śladem po niej jest bardzo stary krzew bzu, pod którym lubiła siadać. A po południu odwiedziłam jej grób. Poczułam wspólnotę z nią, choć nigdy nie było mi dane jej poznać. W ogóle poczułam dziś jakąś międzypokoleniową wspólnotę z kobietami z linii mamy. I tak pomyślałam, że tu, gdzie teraz jestem, to nie jest przypadek. #1Listopada #WszystkichŚwiętych #pokolenia #prababcia #wspominki #krągkobiet #kobiecaliniarodowa #życiejesttajemnicą #wspólnotamiędzypokoleniowa #listopadowylas
Drzewa jesienią cudnie się stroją, by potem zostać Drzewa jesienią cudnie się stroją, by potem zostać nagie......#drzewajesienią #barwyjesieni #opowieściwędrowne
W nawie leśnej drogi czekam... #las #przejście #d W nawie leśnej drogi czekam...#las #przejście #droga #brzozyjesienią #ciemność #światło #lasypaństwowe @lasy_panstwowe
Wpis na Instagramie – 17860006173526145 Wpis na Instagramie – 17860006173526145
Już chylą się wrzosy ku listopadowi, ich barwa prz Już chylą się wrzosy ku listopadowi, ich barwa przemija, szarzeje, matowi...#wrzosy #wrzosowiska #przemijanie #wdrodze #cyklżycia #jesienneścieżki
Na skraju lasu zamieszkała Cisza. Otulona tchnieni Na skraju lasu zamieszkała Cisza. Otulona tchnieniem mglistego powietrza bezgłośnie stąpa po dywanach z mchu, tuli się do brzozowych pni, spija krople deszczu z sosnowych igieł. I cała pachnie ziemią. #las #naskraju #jesień #cisza #ziemia #zapachziemi #jesienneklimaty
Wspomnienia z wyprawy do Szwecji - szwedzka wieś k Wspomnienia z wyprawy do Szwecji - szwedzka wieś koło Ystad.#Ystad #szwecja #szwedzkawieś #podróżenapółnoc #sweden
Czas przemijania. Co ma się zakończyć, zakończy si Czas przemijania. Co ma się zakończyć, zakończy się, by po odpoczynku mogło narodzić się nowe...#czasprzemijania #przemijanie #jesieńwlesie #cyklżycia #koniec #początek #oczekiwanie
Wspomnienia z podróży do Szwecji. Ales Stenar koło Wspomnienia z podróży do Szwecji. Ales Stenar koło Ystad i... krowy 😁#szwecja  #Ystad #alesstenar #podróżenapółnoc #wieś #sweden
Wpis na Instagramie – 18290107219276029 Wpis na Instagramie – 18290107219276029
Wspomnienia z wyprawy do Szwecji 😊 Wybrzeże zachod Wspomnienia z wyprawy do Szwecji 😊 Wybrzeże zachodnie, okolice Ystad. Więcej na blogu Opowieści Wędrowne, link w Bio.#Ystad #Szwecja #wyprawanapółnoc #mojewędrówki #podróżemałeiduże #opowieściwędrowne
Wspomnienia z wyprawy do Szwecji: Ales Stenar koło Wspomnienia z wyprawy do Szwecji: Ales Stenar koło Ystad to szwedzkie Stonehenge, przyznam, że urokliwe miejsce. Więcej o nim na moim blogu, link w Bio. #alesstenar #szwecja #ystad #podróżenapółnoc #szwedzkiestonehenge
Jesiennie... #jesień #brzozy #cudownyczas Jesiennie...#jesień #brzozy #cudownyczas
W kołysce mgieł zasypiają wrzosy, których spokojno W kołysce mgieł zasypiają wrzosy, których spokojność odnalazły świercze i babiego lata srebrzyste włosy, czesane słońcem wiatrem deszczem...#ToTylkoChwile #wrzosy #poezjanatury
Obserwuj na Instagramie

Archiwum wpisów

Etykiety

12 MGNIEŃ ROKU BAJKOPOWIASTKI CHIMERA CHWILE CZAS NA LAS featured HISTORIA KLASZTORNE SZLAKI KSIĄŻKI LAS LAS I CZAS LECZĄCA MOC NATURY MIEJSKIE HISTORIE MOKRADŁA NADMORSKIE KLIMATY NOTATKI Z DROGI OPOWIADANIA OPOWIEŚCI PRZYRODNICZE OPOWIEŚCI WĘDROWNE OPOWIEŚCI Z PUSZCZY PEREGRYNACJE PLANY POEZJA POLECAJKI PORY ROKU PROZA PSZCZÓŁKOWSKIE OPOWIEŚCI PUSZCZA PUSZCZA BIAŁOWIESKA REFLEKSJE RYTM ZIEMI RYTUAŁY I ZWYCZAJE RZEKI SŁOWO O PISANIU TO TYLKO CHWILE W KRAINIE PÓŁNOCY WSPOMNIENIA WYDARZENIA WYPRAWY WĘDRÓWKI PRZEZ ŁÓDZKIE WŚRÓD ZIÓŁ WIERZEŃ I ZWYCZAJÓW ZACZYTAJ SIĘ! ZWIERZĘTA Z ŻYCIA LASU ŁÓDZKIE KLIMATY
Prywatność i pliki ciasteczka: Ta witryna używa plików ciasteczek. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie.

Aby dowiedzieć się więcej, w tym jak kontrolować pliki ciasteczka, zobacz tutaj: Polityka Prywatności

DROGI I BEZDROŻA

  • Dolina Sokołówki. Dzika ŁódźDolina rzeki Sokołówki i Las Okręglik, czyli Dzika Łódź
  • Mój komentarz do burzy, jaką wywołał tekst „Wycinka – tak umiera las”
  • Są takie dni w tygodniu…

TU GDZIE ŚPIĄ ZEGARY

  • Płynę, płynę na fali wiatruPłynę, płynę na fali wiatru… [piosenka]
  • A kiedy znowu się spotkamy (piosenka)
  • Ermia. Opowieść o tym, gdy coś się zmienia. Odc. 2Ermia. Opowieść o tym, gdy coś się zmienia (Odc. 2)

ZMYSŁY I ROZMYŚLANIA

  • Utknęłam w ogrodzie
  • Wielkanoc dla zmęczonych
  • Szpak i rynnaSzpak i rynna

TROPY I KORZENIE

  • Kwiat wiśni – między kruchością a odrodzeniem
  • Napój z sosnowych igiełSosny i napój z sosnowych igieł – syberyjska symbolika wędrówki
  • Sosnowe igły lekarstwem?Sosnowe igły lekarstwem?
  • Facebook
  • Twitter
  • Instagram
  • Mail
©2026 Opowieści Wędrowne - Bogumiła Kempińska-Mirosławska Developed by Vladimir Kulesh.