Powrót do siebie? Tak. Po wielu miesiącach zamrożenia i funkcjonowania w trybie przetrwania czuję, że odnalazłam zagubioną, wolną cząstkę mojego ja.
Poczułam to wyraźnie wczoraj, gdy wybrałam się na wędrówkę, tak jak kiedyś to robiłam, i doświadczyłam tego wewnętrznego poczucia wolności.
Myśli mnie nie przytłaczały, nigdzie się nie spieszyłam, po prostu byłam. Lekka na duchu i wolna. Połączona z naturą i sobą.
Tak bardzo za tym tęskniłam.
Dziś było tak samo. To dobrze. Bo to oznacza, że nastąpił u mnie powrót do siebie. Do tej mojej części, która czuje i się nie lęka.
Niech już tak zostanie…
![]()
![]()
Przeczytaj darmowy rozdział mojej książki!
Zastanawiasz się, czy ta książka jest dla Ciebie? Przeczytaj jeden rozdział zupełnie za darmo i przekonaj się, że nic nie jest tym, czym się wydaje.
📥 Przeczytaj darmowy rozdział![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Co o tym sądzisz?
Chcesz podzielić się swoimi wrażeniami, zadać pytanie lub podyskutować o tym temacie? Przenieśmy naszą rozmowę na Facebooka!
👉 Dołącz do dyskusji pod tym postem na Facebooku – to tam codziennie rozmawiamy i wymieniamy się doświadczeniami. Do zobaczenia w komentarzach!