Dwa dmuchawce, samotne, posiwiałe chylą ku sobie głowy.

Jeszcze chcą wygrzać swe więdnące ciała w słońcu, nim wiatr zamieni je w puch, a ziemia resztki przyjmie do siebie.

Jeszcze chcą nasycić się kroplami porannej rosy. Jeszcze…, a przecież za rok będą następne i następne.

Pamięć tkwi w ziarnie.

Wędruję i piszę. Wędruję, bo każdy czas jest dobry, by wyruszyć w świat. Piszę, by oswajać przemijanie i inspirować do wędrówek. “Opowieści Wędrowne” to blog o tym, co możesz znaleźć, będąc w drodze.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments