Skip to content
OPOWIEŚCI WĘDROWNE

OPOWIEŚCI WĘDROWNE

  • Zajrzyj tu!
  • Blog
    • DROGI I BEZDROŻA
    • TROPY I KORZENIE
    • TU GDZIE ŚPIĄ ZEGARY
    • ZMYSŁY I ROZMYŚLANIA
  • O mnie
    • Publikacje
    • Polecajki
    • Fotogaleria
    • Współpraca
  • Książki
    • To Tylko Chwile
    • Chimera
    • Przemiany
    • Życie niedokończone
    • Kup książkę
  • Piosenki
  • Kontakt
  • Listy Wędrowne
  • Szukaj

Kategoria: TU GDZIE ŚPIĄ ZEGARY

Proza, poezja, felietony i inne teksty nie tylko literackie.

Ja rzeką będę, ty chmurami…

Ja rzeką będę, ty chmurami…

KategorieTU GDZIE ŚPIĄ ZEGARYPosted on 08/08/202411/11/20242 komentarzy
Ja rzeką będę, ty chmurami - naszły mnie słowa, gdy stanęłam na moście i spojrzałam na rzekę i zachmurzone niebo. Poczułam wówczas, że dotykam czegoś niewidzialnego i że chcę uchwycić tę chwilę nie tylko na zdjęciu, ale i słowami. I tak oto zrodziło się kilka poetyckich wersów. Ja rzeką b…
Czytaj więcej
Drzewo

Drzewo

KategorieTU GDZIE ŚPIĄ ZEGARYPosted on 24/04/202409/02/20252 komentarzy
Dawno, dawno temu było sobie Drzewo. Wrośnięte mocno korzeniami w Ziemię, opierało się wiatrom, burzom i zawi…
Czytaj więcej
Rzeka powrotu

Rzeka powrotu

KategorieTU GDZIE ŚPIĄ ZEGARYPosted on 16/04/202409/02/20252 komentarzy
Rzeka. Każda gdzieś na swój początek i koniec, a jednak wciąż płynie. Zmienia się i czyni zmiany w otoczeniu. …
Czytaj więcej
Wieczorem. Literackie Poniedziałki #2

Wieczorem. Literackie Poniedziałki #2

KategorieTU GDZIE ŚPIĄ ZEGARYPosted on 04/12/202304/12/20230 komentarzy
Co lubisz robić wieczorem po całym dniu pracy? Ja na przykład bardzo lubię czytać lub pisać. I nawet o tym swo…
Czytaj więcej
Las. Literackie Poniedziałki #1

Las. Literackie Poniedziałki #1

KategorieTU GDZIE ŚPIĄ ZEGARYPosted on 27/11/202309/02/20252 komentarzy
Wracam do pomysłu, aby w każdy ze poniedziałek tu, na blogu, publikować jakiś swój tekst literacki, który już …
Czytaj więcej
Strofy z nurtem rzeki płynące

Strofy z nurtem rzeki płynące

KategorieTU GDZIE ŚPIĄ ZEGARYPosted on 01/10/202309/02/20252 komentarzy
Gdy wędruję, proza życia ustępuje poezji Natury. W niej wszystko może być niedopowiedziane, a mimo to prawdziwe, bo czyż rzeki, lasy, chmury mogą kłamać? Ciągnie mnie ostatnio nad rzeki. Lubię przyglądać się ich brzegom, nurtowi, wodzie, próbując przebić się wzrokiem przez jej powierzchnię, aż do d…
Czytaj więcej
Ballada o Grubej Baśce i Ślepym Tadku [opowiadanie]

Ballada o Grubej Baśce i Ślepym Tadku [opowiadanie]

KategorieTU GDZIE ŚPIĄ ZEGARYPosted on 16/06/202301/12/20254 komentarzy
Ta historia wydarzyła się nie wiadomo kiedy, nie wiadomo po co, być może jest nawet jedną z wielu, jakie się w…
Czytaj więcej
Tydzień z życia Weroniki [opowiadanie]

Tydzień z życia Weroniki [opowiadanie]

KategorieTU GDZIE ŚPIĄ ZEGARYPosted on 05/06/202303/11/20250 komentarzy
Tydzień czasem zaczyna się w czwartek. Szczególnie gdy jesteś kobietą, masz trzydzieści siedem lat i kończy si…
Czytaj więcej
Spotkanie autorskie w Ozorkowie. Dziękuję!

Spotkanie autorskie w Ozorkowie. Dziękuję!

KategorieTU GDZIE ŚPIĄ ZEGARYPosted on 18/03/202304/11/20253 komentarzy
Jak ten czas szybko leci! Jakoś tak pod koniec ubiegłego roku umawiałam moje spotkanie autorskie w Miejskiej B…
Czytaj więcej
„Las” [Literackie Poniedziałki]

„Las” [Literackie Poniedziałki]

KategorieTU GDZIE ŚPIĄ ZEGARYPosted on 09/01/202314/03/20230 komentarzy
W nowym roku, w każdy poniedziałek tu, na blogu, będę publikować jakiś swój literacki tekst, który już ukazał …
Czytaj więcej
Tchnienie rzeczy: Stary zegar

Tchnienie rzeczy: Stary zegar

KategorieTU GDZIE ŚPIĄ ZEGARYPosted on 22/12/202209/11/20250 komentarzy
Miała w domu stary zegar, ponad stuletni. Gdy była dzieckiem, to na nim babcia uczyła ją rozpoznawać godziny. I wciąż powtarzała - gdy umrę, ten zegar będzie twój. I tak się stało, zegar jednak stał się też zegarem rodzinnej niezgody, gdyż pretensje o niego miały ciotki. Ona jednak nie przejmowała …
Czytaj więcej
Poezja może być jak panaceum… [wywiad ze mną]

Poezja może być jak panaceum… [wywiad ze mną]

KategorieTU GDZIE ŚPIĄ ZEGARYPosted on 20/12/202226/02/20230 komentarzy
Dziś zapraszam Was na rozmowę ze mną pt. "Poezja może być jaka panaceum". …
Czytaj więcej
Zimowe Opowieści: Paczuszka [odc. 1]

Zimowe Opowieści: Paczuszka [odc. 1]

KategorieTU GDZIE ŚPIĄ ZEGARYPosted on 13/12/202204/11/20250 komentarzy
Stała na peronie ponad pół godziny. Pociąg się spóźniał, ale Ewce nigdzie już się nie spieszyło. Wczoraj zosta…
Czytaj więcej
Pierwszy wiersz powstał z zakochania…

Pierwszy wiersz powstał z zakochania…

KategorieTU GDZIE ŚPIĄ ZEGARYPosted on 05/12/202226/02/20230 komentarzy
Pierwszy wiersz powstał z zakochania, ale nie w poezji, ale w koledze z wyższej klasy. Było to więc wieki temu…
Czytaj więcej
Początek i koniec, czyli jak poukładać wiersze

Początek i koniec, czyli jak poukładać wiersze

KategorieTU GDZIE ŚPIĄ ZEGARYPosted on 29/11/202230/12/2023
Gdy miałam już zebrane wiersze, by złożyć je w tomik TO TYLKO CHWILE, pojawił się problem, jak je poukładać? W…
Czytaj więcej
Po spotkaniu w CHATKA ECH, niech się echo o chwilach niesie

Po spotkaniu w CHATKA ECH, niech się echo o chwilach niesie

KategorieTU GDZIE ŚPIĄ ZEGARYPosted on 28/11/202216/02/20230 komentarzy
Kochani, dopiero dziś znalazłam chwilę, aby wrócić do ważnego dla mnie wydarzenia z ubiegłego tygodnia, czyli spotkania autorskiego, jakie miało miejsce 24 listopada w klimatycznych wnętrzach kawiarenki CHATKA ECH. Przede wszystkim chcę podziękować za obecność tym, którzy mimo pierwszego śniegu  i …
Czytaj więcej

Stronicowanie wpisów

Poprzedni Strona 1 Strona 2 Strona 3 … Strona 6 Następny

Inspiracje

Tu gdzie śpią zegary, słowa odmierzają czasFilovera

Kategorie

  • DROGI I BEZDROŻA
  • TROPY I KORZENIE
  • TU GDZIE ŚPIĄ ZEGARY
  • ZMYSŁY I ROZMYŚLANIA

Cykle tematyczne: Wśród ziół, wierzeń i zwyczajów * Klasztorne Szlaki * W Krainie Północy* Wędrówki Przez Łódzkie * Pszczółkowskie Opowieści * Opowieści Przyrodnicze*

Najnowsze wpisy

Utknęłam w ogrodzie
KategorieZMYSŁY I ROZMYŚLANIAPosted on 05/05/20260 komentarzy

Utknęłam w ogrodzie

Kwiat wiśni – między kruchością a odrodzeniem
KategoriaTROPY I KORZENIEPosted on 05/04/202605/04/2026

Kwiat wiśni – między kruchością a odrodzeniem

Wielkanoc dla zmęczonych
KategoriaZMYSŁY I ROZMYŚLANIAPosted on 04/04/2026

Wielkanoc dla zmęczonych

Każda pliszka swój ogonek chwali, ale…
KategoriaDROGI I BEZDROŻAPosted on 29/03/202629/03/2026

Każda pliszka swój ogonek chwali, ale…

Najnowsza książka

To tylko chwile
MOJE KSIĄŻKI - SKLEP

Okładka dla Bogusia Mirosławska - opowieści wędrowne i inne historie
1,655
Bogusia Mirosławska - opowieści wędrowne i inne historie

Bogusia Mirosławska - opowieści wędrowne i inne historie

Piszę, wędruję, fotografuję i ♥️ las. Opowieści Wędrowne są o tym, co możesz odkryć, będąc w drodze.

Bogusia Mirosławska - opowieści wędrowne i inne historie

1 tydzień temu

Bogusia Mirosławska - opowieści wędrowne i inne historie
Nie wiem jak Wy, kochani @liderzy wśród fanów, ale ja nie pamiętam - przynajmniej z ostatnich 10 lat - tak zimnego maja 😰 W ogóle ten maj to taki bardzo mało majowy. Rośliny rosną jakby chciały a nie mogły, owadów jest bardzo mało, noce zimne, mimo deszczu wciąż sucho. Zupełnie inaczej było np. 2 lata temu, co widzę np. po zdjęciach.

#maj #pogoda #przyroda
... Zobacz więcejZobacz mniej

Zdjęcie

Zobacz na Facebooku
· Udostępnij

Udostępnij na Facebooku Udostępnij na Twitterze Udostępnij na LinkedIn Udostępnij przez e-mail

Top 5

  • Kuklik zwisły - piękny kwiat, kłącze na lekarstwo
  • Pora na maki
  • Rezerwat Wiączyń [Wędrówki przez Łódzkie #2]
  • Każda pliszka swój ogonek chwali, ale...
  • W dolinie Grabi, czyli odkrywanie nowych miejsc

Udostępnij

NewsLetter Listy Wędrowne

Jeśli zapiszesz się na Newsletter, przywędruje on do Ciebie z lekkością, niosąc wieści, co nowego na blogu. Bądź na bieżąco!

Instagram

opowiesciwedrowne

Ależ ten czas leci!!! #czas #upływa #szybko Ależ ten czas leci!!! #czas #upływa #szybko
Sepia i złoto... #rzeka #wieczór Sepia i złoto...#rzeka #wieczór
Są takie dni, kiedy ziemia przestaje być czymś sta Są takie dni, kiedy ziemia przestaje być czymś stałym. Kiedy to, co było twarde, zaczyna ustępować i po prostu puszcza. Roztopy nie przychodzą z hukiem – przychodzą szmerem wody, która kropla po kropli wsiąka, przesącza się, podmywa, rozluźnia.Śnieg i zimowa zmarzlina, które wydawały się wieczne, nagle okazują się być tylko formą przejściową. Znikają. Łąki stają się wówczas zwierciadłami. Zamieniają się w małe jeziorka z wyspami wysokich traw, a przepełnione wodą rzeczki rozlewają się szeroką wstęgą, oplatając pnie nagich jeszcze drzew.Olsze stoją po kostki w wodzie, jakby zanurzone w pamięci dawnych wiosen. Brzozy ze swoją koronkową koroną odbijają się w płytkich rozlewiskach podwójnie – raz w powietrzu, raz w wodzie. Granice znikają. To, co było ścieżką, jest teraz strumieniem. To, co było brzegiem, staje się wyspą.Roztopy są chwilą, w której krajobraz zgadza się na nieporządek. Na chaos. Na rozlanie. Na to, że nie wszystko musi być pod kontrolą...#roztopy #RytmZiemi #OpowieściWędrowne #luty #rozpływanie
#zima #mróz #śnieg #zimowylas #winter #zima #mróz #śnieg #zimowylas #winter
Na granicy światła i cienia rozmywają się formy, g Na granicy światła i cienia rozmywają się formy, gubią się kształty, robiąc miejsce dla wyobraźni..#leśneruno #światłoicień #forma #kształt #listopad
Bywali na nim królowie, przyjmowano tu poselstwa, Bywali na nim królowie, przyjmowano tu poselstwa, obradowała na nim szlachta, swoją siedzibę mieli tu starostwie kolscy, a jego mury miały bronić przed atakami wrogów. Ten pięknie położony na prawym brzegu Warty średniowieczny zamek w Kole czasy świetności ma już dawno za sobą. Dziś wśród ruin hula wiatr i buszują gawrony.Zamek w Kole, a w zasadzie to, co po nim zostało, znajduje się ok. 30 minut spacerem od Starego Rynku miasta, na niewielkim, sztucznie usypanym wzgórzu na lewym, południowym brzegu głównego nurtu Warty płynącej dawniej kilkoma odnogami, tworzącej rozlewiska i zakola.Już mniej więcej w połowie ścieżki biegnącej wzdłuż wału przeciwpowodziowego dostrzegłam rysujące się czerwienią starej cegły ruiny zamku. Tego dnia były one rozbielone przez gęste od mżawki powietrze, które niczym filtr jak z mlecznej szyby łagodziły kontury ruin, wtapiały je w szare niebo, czyniąc bardziej zjawą niż realnym bytem.Jeśli chcesz wiedzieć więcej o kolskim zamku, zajrzy na mój blog - lubi w Bio, do wpisu "Średniowieczny zamek w Kole – gdzie hula wiatr i buszują gawrony" 😊#Koło #zamekwkole #zamekkolski #zamkiwpolsce #zamkinadwartą #opowieściwędrowne #historiapolskichzamków #wędrówkipopolsce #wędrówkihistoryczne
Mgły o poranku zdecydowanie zastępują mleko do kaw Mgły o poranku zdecydowanie zastępują mleko do kawy 😉 (choć ja akurat piję tylko czarną, no, chyba że cappuccino) 😁 Tak sobie właśnie dziś rano stałam na tarasie, popijałam kawę i patrzyłam na te unoszące się nad łąkami woalki. #mgła #poranek #porannamgła #jesiennełąki #jesiennemgły #krajobrazzaoknem #widoknalas
Jakkolwiek może to dziwnie zabrzmi, ale dawno nie Jakkolwiek może to dziwnie zabrzmi, ale dawno nie miałam tak przyjemnego 1 listopada. Rano pochodziłam dwie godziny po łąkach i lesie, i to było dobre. Potem było spotkanie z rodziną na obiedzie i wspólne odwiedzanie grobów moich przodków. Dziś byłam w jakiś szczególny sposób wzruszona. Rano poszłam do miejsca, gdzie kiedyś mieszkała moja prababcia, teraz jedynym śladem po niej jest bardzo stary krzew bzu, pod którym lubiła siadać. A po południu odwiedziłam jej grób. Poczułam wspólnotę z nią, choć nigdy nie było mi dane jej poznać. W ogóle poczułam dziś jakąś międzypokoleniową wspólnotę z kobietami z linii mamy. I tak pomyślałam, że tu, gdzie teraz jestem, to nie jest przypadek. #1Listopada #WszystkichŚwiętych #pokolenia #prababcia #wspominki #krągkobiet #kobiecaliniarodowa #życiejesttajemnicą #wspólnotamiędzypokoleniowa #listopadowylas
Drzewa jesienią cudnie się stroją, by potem zostać Drzewa jesienią cudnie się stroją, by potem zostać nagie......#drzewajesienią #barwyjesieni #opowieściwędrowne
W nawie leśnej drogi czekam... #las #przejście #d W nawie leśnej drogi czekam...#las #przejście #droga #brzozyjesienią #ciemność #światło #lasypaństwowe @lasy_panstwowe
Wpis na Instagramie – 17860006173526145 Wpis na Instagramie – 17860006173526145
Już chylą się wrzosy ku listopadowi, ich barwa prz Już chylą się wrzosy ku listopadowi, ich barwa przemija, szarzeje, matowi...#wrzosy #wrzosowiska #przemijanie #wdrodze #cyklżycia #jesienneścieżki
Na skraju lasu zamieszkała Cisza. Otulona tchnieni Na skraju lasu zamieszkała Cisza. Otulona tchnieniem mglistego powietrza bezgłośnie stąpa po dywanach z mchu, tuli się do brzozowych pni, spija krople deszczu z sosnowych igieł. I cała pachnie ziemią. #las #naskraju #jesień #cisza #ziemia #zapachziemi #jesienneklimaty
Wspomnienia z wyprawy do Szwecji - szwedzka wieś k Wspomnienia z wyprawy do Szwecji - szwedzka wieś koło Ystad.#Ystad #szwecja #szwedzkawieś #podróżenapółnoc #sweden
Czas przemijania. Co ma się zakończyć, zakończy si Czas przemijania. Co ma się zakończyć, zakończy się, by po odpoczynku mogło narodzić się nowe...#czasprzemijania #przemijanie #jesieńwlesie #cyklżycia #koniec #początek #oczekiwanie
Wspomnienia z podróży do Szwecji. Ales Stenar koło Wspomnienia z podróży do Szwecji. Ales Stenar koło Ystad i... krowy 😁#szwecja  #Ystad #alesstenar #podróżenapółnoc #wieś #sweden
Wpis na Instagramie – 18290107219276029 Wpis na Instagramie – 18290107219276029
Wspomnienia z wyprawy do Szwecji 😊 Wybrzeże zachod Wspomnienia z wyprawy do Szwecji 😊 Wybrzeże zachodnie, okolice Ystad. Więcej na blogu Opowieści Wędrowne, link w Bio.#Ystad #Szwecja #wyprawanapółnoc #mojewędrówki #podróżemałeiduże #opowieściwędrowne
Wspomnienia z wyprawy do Szwecji: Ales Stenar koło Wspomnienia z wyprawy do Szwecji: Ales Stenar koło Ystad to szwedzkie Stonehenge, przyznam, że urokliwe miejsce. Więcej o nim na moim blogu, link w Bio. #alesstenar #szwecja #ystad #podróżenapółnoc #szwedzkiestonehenge
Jesiennie... #jesień #brzozy #cudownyczas Jesiennie...#jesień #brzozy #cudownyczas
Obserwuj na Instagramie

Archiwum wpisów

Etykiety

12 MGNIEŃ ROKU BAJKOPOWIASTKI CHIMERA CHWILE CZAS NA LAS featured HISTORIA KLASZTORNE SZLAKI KSIĄŻKI LAS LAS I CZAS LECZĄCA MOC NATURY MIEJSKIE HISTORIE MOKRADŁA NADMORSKIE KLIMATY NOTATKI Z DROGI OPOWIADANIA OPOWIEŚCI PRZYRODNICZE OPOWIEŚCI WĘDROWNE OPOWIEŚCI Z PUSZCZY PEREGRYNACJE PLANY POEZJA POLECAJKI PORY ROKU PROZA PSZCZÓŁKOWSKIE OPOWIEŚCI PUSZCZA PUSZCZA BIAŁOWIESKA REFLEKSJE RYTM ZIEMI RYTUAŁY I ZWYCZAJE RZEKI SŁOWO O PISANIU TO TYLKO CHWILE W KRAINIE PÓŁNOCY WSPOMNIENIA WYDARZENIA WYPRAWY WĘDRÓWKI PRZEZ ŁÓDZKIE WŚRÓD ZIÓŁ WIERZEŃ I ZWYCZAJÓW ZACZYTAJ SIĘ! ZWIERZĘTA Z ŻYCIA LASU ŁÓDZKIE KLIMATY
Prywatność i pliki ciasteczka: Ta witryna używa plików ciasteczek. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie.

Aby dowiedzieć się więcej, w tym jak kontrolować pliki ciasteczka, zobacz tutaj: Polityka Prywatności

DROGI I BEZDROŻA

  • Łódzkie. Kraina 7 parków krajobrazowych
  • Miało być spokojnie, a było błotniście…
  • Każda pliszka swój ogonek chwaliKażda pliszka swój ogonek chwali, ale…

TU GDZIE ŚPIĄ ZEGARY

  • Płynę, płynę na fali wiatruPłynę, płynę na fali wiatru… [piosenka]
  • A kiedy znowu się spotkamy (piosenka)
  • Ermia. Opowieść o tym, gdy coś się zmienia. Odc. 2Ermia. Opowieść o tym, gdy coś się zmienia (Odc. 2)

ZMYSŁY I ROZMYŚLANIA

  • Utknęłam w ogrodzie
  • Wielkanoc dla zmęczonych
  • Szpak i rynnaSzpak i rynna

TROPY I KORZENIE

  • Kwiat wiśni – między kruchością a odrodzeniem
  • Napój z sosnowych igiełSosny i napój z sosnowych igieł – syberyjska symbolika wędrówki
  • Sosnowe igły lekarstwem?Sosnowe igły lekarstwem?
  • Facebook
  • Twitter
  • Instagram
  • Mail
©2026 Opowieści Wędrowne - Bogumiła Kempińska-Mirosławska Developed by Vladimir Kulesh.