Skrzydła i długi wąsik – przede wszystkim to rzucało się w oczy. A była ich cała chmara!
Krążyły nad każdym liściem, każdą gałęzią, wykonując tylko dla siebie zrozumiały taniec.
Stałam zadziwiona i urzeczona, gdyż pierwszy raz widziałam ten rodzaj owada, trochę przypominającego z kształtu muchę, a trochę motyla.
Dopiero w domu sprawdziłam, jak się nazywa, więc teraz Wam go przedstawiam – oto Adela reaumurella, czyli po polsku: wąsik zieloniaczek ?.
Jest to motyl z dość słabo poznanej rodziny wąsikowatych, który lubi dobrze nasłonecznione i zaciszne miejsca.
O tej porze roku roje samców wykonują na niewielkiej przestrzeni swój taniec godowy, tworząc gęstą i chaotycznie, oczywiście dla nas, nie dla nich, poruszającą się chmarę, czego wczoraj byłam świadkiem.
Uwielbiam takie przyrodnicze niespodzianki ?
![]()
Przeczytaj darmowy rozdział mojej książki!
Zastanawiasz się, czy ta książka jest dla Ciebie? Przeczytaj jeden rozdział zupełnie za darmo i przekonaj się, że nic nie jest tym, czym się wydaje.
📥 Przeczytaj darmowy rozdział![]()
![]()
Co o tym sądzisz?
Chcesz podzielić się swoimi wrażeniami, zadać pytanie lub podyskutować o tym temacie? Przenieśmy naszą rozmowę na Facebooka!
👉 Dołącz do dyskusji pod tym postem na Facebooku – to tam codziennie rozmawiamy i wymieniamy się doświadczeniami. Do zobaczenia w komentarzach!