Lubię krótkie formy literackich wypowiedzi. Czasem kilka zdań potrafi oddać czyjeś całe życie, jak w mini wierszu pt. „Ona”.
Te słowa przyszły mi na myśl, gdy spotkałam ją, pewną kobietę, której imienia nie zdradzę. Dla mnie będzie to „Ona”. I o niej jest ten mini wiersz.
Ona
Nanizuje koraliki zdarzeń na nić wspomnień i marzeń, a potem odmawia na nich różaniec życia. Tajemnica bolesna – codziennie, chwalebna – od święta, radosna – była raz. I nawet już jej nie pamięta.
Ten mini wiersz ukaże się w tomiku To Tylko Chwile – premiera już 27 października!