Dziś trzygodzinny, niedzielny spacer po lesie wyjątkowo mnie dotlenił i po powrocie do domu ogarnęła mnie błoga senność. Ale wieczorem zasiadłam do komputera, by dokonać przeglądu zdjęć, jakie zrobiłam, by zobaczyć zatrzymane w kadrze barwy zimy.

Zima to nie tylko biel i czerń, ewentualnie bury brąz czy szarość. Zima ma wiele barw i swoją własną tonację i barwne kontrasty. Już w samej zimowej bieli śniegu jest tyle odcieni kolorów: jasnych, ciemnych, zimnych, ciepłych, przytłumionych, żywych, że gdyby tak nabrać je na pędzel i namalować nimi obraz, wyszłaby istna impresja.

Zresztą, gdy impresjoniści malowali biel, np. śniegu, nie używali samej białej farby, gdyż taki obraz byłby płaski, ale właśnie całej gamy innych kolorów (np. żółcieni, błękitów, różów), które – umiejętnie połączone – dawały wrażenie skrzącej się wieloma barwnymi odcieniami bieli.

I dziś, spacerując tak po lesie, polach i bezdrożach, próbowałam te barwność zimy uchwycić aparatem. I tu znów nawiążę do impresjonistów.

W zasadzie w swoich obrazach używali oni czystych siedmiu barw tęczy: czerwonej, pomarańczowej, żółtej, zielonej, niebieskiej, indygo i fioletowej i mieszali je dopiero na płótnie, kładąc obok siebie plamki kolorów. Istotą bowiem ich malarstwa było oddanie migotliwości świata.

Ale co ciekawe, być może w ogóle nie byłoby tego kierunku w malarstwie, gdyby nie… fotografia, która zaczęła się rozwijać po 1826 r. To właśnie rozwój optyki fotograficznej i zafascynowanie naturą światła było czynnikiem stymulującym dla tego rodzaju malarstwa.

Światło – to ono czyni cuda: w naturze, na obrazach i w fotografii. Wydobywa z ciemności, przydaje barw, wraz z nieodłącznym cieniem, a o wszem, także barwnym, nadaje przestrzenności. Tak mało jeszcze to światło rozumiem, ale próbuję.

I dziś w lesie właśnie szukałam jego śladów w zimowej odsłonie, by uchwycić barwy zimy.


Fotorelacja – barwy zimy

 

 

 

 

 

Wędruję i piszę. Wędruję, bo każdy czas jest dobry, by wyruszyć w świat. Piszę, by oswajać przemijanie i inspirować do wędrówek. “Opowieści Wędrowne” to blog o tym, co możesz znaleźć, będąc w drodze.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments