To był impuls. Wzięłam plecak, aparat fotograficzny i maleńki modlitewnik – taki podręczny zestaw pielgrzyma ad hoc. I ruszyłam do Leźnicy Wielkiej, by pomodlić się do św. Jakuba, jednego z moich ulubionych świętych – patrona pielgrzymów.

W tym roku miałam wyruszyć na Camino, samotną pieszą pielgrzymkę do Santiago de Compostela do głównego miejsca kultu św. Jakuba Apostoła. Niestety, pandemia pomieszała moje plany i nie wiem, czy do końca roku uda mi się je zrealizować.

Może dlatego zapragnęłam w dzień św. Jakuba Apostoła (obchodzi się go 25 lipca) znaleźć się w jakimś miejscu, które w jakikolwiek sposób do niego nawiązuje. Ponieważ decyzję podjęłam w ostatniej chwili, najbliższa Łodzi okazała się parafia w Leźnicy Wielkiej, gdzie jest kościół pw. św. Jakuba Apostoła.

Nigdy tam wcześniej nie byłam. I niezmiernie się ucieszyłam, gdy na drzewie, rosnącym przy wejściu na kościelny teren, zauważyłam znak: znaną muszlę – symbol św. Jakuba i szlaków Camino.

Bo jak się okazuje, kościół parafialny w Leźnicy Wielkiej należy do ośrodków kultu św. Jakuba w sieci Camino de Santigo w Polsce i jest częścią Łowickej Drogi św. Jakuba.

Czyżby to była dla mnie taka maleńka nagroda pocieszenia, że niemożność spełnienia tegorocznych planów? Czemu nie.

Kościół pw. św. Jakuba Apostoła

Dla kogoś, kto może niekoniecznie ma jednak pielgrzymkowe inklinacje, wart wspomnienia może być sam kościół w Leźnicy Wielkiej, będący przecież zabytkiem.

Ten, który stoi obecnie, został wybudowany w XVIII w. jako kościół drewniany na fundamencie murowanym. W 1882 roku został gruntownie odnowiony i powiększony o murowaną frontową przybudówkę i zakrystię.

Niestety, w styczniu 1945 roku został poważnie uszkodzony przez pociski niemieckie i ponownie odrestaurowany wiele lat po wojnie.

Ale obecny kościół parafialny nie jest w tym miejscu pierwszym.

Pierwszą świątynią w Leźnicy Wielkiej był niewielki kościół drewniany, który postawiono w XV w. po erygowaniu parafii przez arcybiskupa gnieźnieńskiego Wojciecha Jastrzębca. Kościół ten także był pw. św. Jakuba i przetrwał do początku XVIII w., kiedy to go rozebrano i postawiono nowy.

Święty Jakub, jako patron kościoła, jednak został.

Leźnica Wielka jest niewielka

Warta kilku słów uwagi jest także sama Leźnica Wielka. Ta leżąca w woj. łódzkim wieś (powiat zgierski, gmina Parzęczew) powstała w połowie XIV w.

Po raz pierwszy wymieniona jest w przywileju króla Kazimierza Wielkiego, wydanym 1 marca 1537 r. w Krakowie na rzecz arcybiskupów gnieźnieńskich. Z czasem jednak stała się wsią szlachecką i gniazdem rodzinnym rodziny Leźnickich.

Obecnie wieś liczy zaledwie kilkudziesięciu mieszkańców przede wszystkim jest osadą wojskową. Obecnie stacjonują tu dwie jednostki wojskowe: 1 Dywizjon Lotniczy oraz 1 Batalion Szwoleżerów Ziemi Łęczyckiej.

W latach 70. XX w. to właśnie żołnierze wybudowali tu, w dolinie Gnidy – prawobrzeżnego dopływu Neru, sztuczny zbiornik – zalew Leźnicki, mający pełnić funkcję zbiornika przeciwpowodziowego. Dziś znajduje się tu niewielka plaża, a po zaporze biegną szklaki rowerowe: Ziemi Parzęczewskiej i Ziemi Poddębickiej.


Leźnica Wielka – kościół pw. św. Jakuba

Wędruję i piszę. Wędruję, bo każdy czas jest dobry, by wyruszyć w świat. Piszę, by oswajać przemijanie i inspirować do wędrówek. “Opowieści Wędrowne” to blog o tym, co możesz znaleźć, będąc w drodze.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments