Skip to content
OPOWIEŚCI WĘDROWNE

OPOWIEŚCI WĘDROWNE

  • Zajrzyj tu!
  • Blog
    • DROGI I BEZDROŻA
    • TROPY I KORZENIE
    • TU GDZIE ŚPIĄ ZEGARY
    • ZMYSŁY I ROZMYŚLANIA
  • O mnie
    • Publikacje
    • Polecajki
    • Fotogaleria
    • Współpraca
  • Książki
    • To Tylko Chwile
    • Chimera
    • Przemiany
    • Życie niedokończone
    • Kup książkę
  • Piosenki
  • Kontakt
  • Listy Wędrowne
  • Szukaj

Tag: ŁÓDZKIE KLIMATY

W drogę zaraz po zarazie

W drogę zaraz po zarazie

KategorieZMYSŁY I ROZMYŚLANIAPosted on 13/04/202020/05/20220 komentarzy
Nie ma to jak ograniczenia i zakazy. Od razu chce się je łamać, a długo tłumiona (lenistwem? wymówką braku czasu?) potrzeba wyruszenia w drogę, rozkwita jak nigdy przedtem. I dobrze. Bo jak zakazy się skończą, zaraz po zarazie rozbudzona z uśpienia i może nawet z jakichś lęków potrzeba wędrowania i…
Czytaj więcej
Las. Gdy natura jest modlitwą

Las. Gdy natura jest modlitwą

KategorieZMYSŁY I ROZMYŚLANIAPosted on 02/04/202030/12/20230 komentarzy
Wyszłam, by nie zwariować. To zaledwie las wokół lotniska na Lublinku, a jakby inny już świat. Miejsce, które …
Czytaj więcej
Rzeczy zagubione, rzeczy znalezione

Rzeczy zagubione, rzeczy znalezione

KategorieDROGI I BEZDROŻAPosted on 14/10/201922/10/20220 komentarzy
Pistolet hukowy Marko RK-95, koło dojazdowe, ekspres do kawy, glukometr, procesor w kopercie i? deska klozetow…
Czytaj więcej
Las Łagiewnicki: nie tylko spacer

Las Łagiewnicki: nie tylko spacer

KategorieDROGI I BEZDROŻAPosted on 12/09/201918/08/20230 komentarzy
Wystarczyła jedna myśl, bym zdecydowała się na spacer. Miejsce? Las Łagiewnicki w Łodzi. Ta myśl, to uświadomi…
Czytaj więcej
W parku Helenów już się nie bawią

W parku Helenów już się nie bawią

KategorieDROGI I BEZDROŻAPosted on 01/06/201918/08/20233 komentarzy
Od czasu, kiedy słońce zaczęło nam nie tylko wesoło przyświecać, ale i żar rzucać, najwydatniejszą miejscowośc…
Czytaj więcej
Śniadanie na Księżym Młynie

Śniadanie na Księżym Młynie

KategorieDROGI I BEZDROŻAPosted on 12/05/201918/08/20230 komentarzy
Zaczęło się o godz. 13, czyli jak na śniadanie, to raczej późna pora, a trwało do godz. 21, czyli przeciągnęło się na kolację. Ale nie o porę tu chodzi, ale oczywiście o ?Śniadanie na Księżym Młynie?, czyli imprezę kulturalną, która zgromadziła fanów sobotnich spacerów po Łodzi. Spacerów połączon…
Czytaj więcej
Sentymentalna podróż rogowską wąskotorówką

Sentymentalna podróż rogowską wąskotorówką

KategorieDROGI I BEZDROŻAPosted on 10/02/201918/08/202329 komentarzy
Drewniane, ale dobrze wyprofilowane pod plecy siedzenia, metalowe półki na bagaże ze sznurkową siatką, żeliwny…
Czytaj więcej
Pomysł na ferie: podróż zabytkowym pociągiem

Pomysł na ferie: podróż zabytkowym pociągiem

KategorieDROGI I BEZDROŻAPosted on 22/01/201926/12/20250 komentarzy
Uwielbiam pociągi i podróże koleją. Odpowiada mi ten rytm stukotu kół, to bujanie wagonów, gdy pędzą po torach…
Czytaj więcej

Stronicowanie wpisów

Poprzedni Strona 1 Strona 2

Inspiracje

Tu gdzie śpią zegary, słowa odmierzają czasFilovera

Kategorie

  • DROGI I BEZDROŻA
  • TROPY I KORZENIE
  • TU GDZIE ŚPIĄ ZEGARY
  • ZMYSŁY I ROZMYŚLANIA

Cykle tematyczne: Wśród ziół, wierzeń i zwyczajów * Klasztorne Szlaki * W Krainie Północy* Wędrówki Przez Łódzkie * Pszczółkowskie Opowieści * Opowieści Przyrodnicze*

Najnowsze wpisy

Utknęłam w ogrodzie
KategorieZMYSŁY I ROZMYŚLANIAPosted on 05/05/20260 komentarzy

Utknęłam w ogrodzie

Kwiat wiśni – między kruchością a odrodzeniem
KategoriaTROPY I KORZENIEPosted on 05/04/202605/04/2026

Kwiat wiśni – między kruchością a odrodzeniem

Wielkanoc dla zmęczonych
KategoriaZMYSŁY I ROZMYŚLANIAPosted on 04/04/2026

Wielkanoc dla zmęczonych

Każda pliszka swój ogonek chwali, ale…
KategoriaDROGI I BEZDROŻAPosted on 29/03/202629/03/2026

Każda pliszka swój ogonek chwali, ale…

Najnowsza książka

To tylko chwile
MOJE KSIĄŻKI - SKLEP

Okładka dla Bogusia Mirosławska - opowieści wędrowne i inne historie
1,655
Bogusia Mirosławska - opowieści wędrowne i inne historie

Bogusia Mirosławska - opowieści wędrowne i inne historie

Piszę, wędruję, fotografuję i ♥️ las. Opowieści Wędrowne są o tym, co możesz odkryć, będąc w drodze.

Bogusia Mirosławska - opowieści wędrowne i inne historie

6 dni temu

Bogusia Mirosławska - opowieści wędrowne i inne historie
Nie wiem jak Wy, kochani @liderzy wśród fanów, ale ja nie pamiętam - przynajmniej z ostatnich 10 lat - tak zimnego maja 😰 W ogóle ten maj to taki bardzo mało majowy. Rośliny rosną jakby chciały a nie mogły, owadów jest bardzo mało, noce zimne, mimo deszczu wciąż sucho. Zupełnie inaczej było np. 2 lata temu, co widzę np. po zdjęciach.

#maj #pogoda #przyroda
... Zobacz więcejZobacz mniej

Zdjęcie

Zobacz na Facebooku
· Udostępnij

Udostępnij na Facebooku Udostępnij na Twitterze Udostępnij na LinkedIn Udostępnij przez e-mail

Top 5

  • Kuklik zwisły - piękny kwiat, kłącze na lekarstwo
  • Bażant - barwny ptak naszych łąk i lasów z azjatyckim rodowodem
  • "Kocie łby" nie są do głaskania
  • W dolinie Grabi, czyli odkrywanie nowych miejsc
  • Łódzkie. Kraina 7 parków krajobrazowych

Udostępnij

NewsLetter Listy Wędrowne

Jeśli zapiszesz się na Newsletter, przywędruje on do Ciebie z lekkością, niosąc wieści, co nowego na blogu. Bądź na bieżąco!

Instagram

opowiesciwedrowne

Ależ ten czas leci!!! #czas #upływa #szybko Ależ ten czas leci!!! #czas #upływa #szybko
Sepia i złoto... #rzeka #wieczór Sepia i złoto...#rzeka #wieczór
Są takie dni, kiedy ziemia przestaje być czymś sta Są takie dni, kiedy ziemia przestaje być czymś stałym. Kiedy to, co było twarde, zaczyna ustępować i po prostu puszcza. Roztopy nie przychodzą z hukiem – przychodzą szmerem wody, która kropla po kropli wsiąka, przesącza się, podmywa, rozluźnia.Śnieg i zimowa zmarzlina, które wydawały się wieczne, nagle okazują się być tylko formą przejściową. Znikają. Łąki stają się wówczas zwierciadłami. Zamieniają się w małe jeziorka z wyspami wysokich traw, a przepełnione wodą rzeczki rozlewają się szeroką wstęgą, oplatając pnie nagich jeszcze drzew.Olsze stoją po kostki w wodzie, jakby zanurzone w pamięci dawnych wiosen. Brzozy ze swoją koronkową koroną odbijają się w płytkich rozlewiskach podwójnie – raz w powietrzu, raz w wodzie. Granice znikają. To, co było ścieżką, jest teraz strumieniem. To, co było brzegiem, staje się wyspą.Roztopy są chwilą, w której krajobraz zgadza się na nieporządek. Na chaos. Na rozlanie. Na to, że nie wszystko musi być pod kontrolą...#roztopy #RytmZiemi #OpowieściWędrowne #luty #rozpływanie
#zima #mróz #śnieg #zimowylas #winter #zima #mróz #śnieg #zimowylas #winter
Na granicy światła i cienia rozmywają się formy, g Na granicy światła i cienia rozmywają się formy, gubią się kształty, robiąc miejsce dla wyobraźni..#leśneruno #światłoicień #forma #kształt #listopad
Bywali na nim królowie, przyjmowano tu poselstwa, Bywali na nim królowie, przyjmowano tu poselstwa, obradowała na nim szlachta, swoją siedzibę mieli tu starostwie kolscy, a jego mury miały bronić przed atakami wrogów. Ten pięknie położony na prawym brzegu Warty średniowieczny zamek w Kole czasy świetności ma już dawno za sobą. Dziś wśród ruin hula wiatr i buszują gawrony.Zamek w Kole, a w zasadzie to, co po nim zostało, znajduje się ok. 30 minut spacerem od Starego Rynku miasta, na niewielkim, sztucznie usypanym wzgórzu na lewym, południowym brzegu głównego nurtu Warty płynącej dawniej kilkoma odnogami, tworzącej rozlewiska i zakola.Już mniej więcej w połowie ścieżki biegnącej wzdłuż wału przeciwpowodziowego dostrzegłam rysujące się czerwienią starej cegły ruiny zamku. Tego dnia były one rozbielone przez gęste od mżawki powietrze, które niczym filtr jak z mlecznej szyby łagodziły kontury ruin, wtapiały je w szare niebo, czyniąc bardziej zjawą niż realnym bytem.Jeśli chcesz wiedzieć więcej o kolskim zamku, zajrzy na mój blog - lubi w Bio, do wpisu "Średniowieczny zamek w Kole – gdzie hula wiatr i buszują gawrony" 😊#Koło #zamekwkole #zamekkolski #zamkiwpolsce #zamkinadwartą #opowieściwędrowne #historiapolskichzamków #wędrówkipopolsce #wędrówkihistoryczne
Mgły o poranku zdecydowanie zastępują mleko do kaw Mgły o poranku zdecydowanie zastępują mleko do kawy 😉 (choć ja akurat piję tylko czarną, no, chyba że cappuccino) 😁 Tak sobie właśnie dziś rano stałam na tarasie, popijałam kawę i patrzyłam na te unoszące się nad łąkami woalki. #mgła #poranek #porannamgła #jesiennełąki #jesiennemgły #krajobrazzaoknem #widoknalas
Jakkolwiek może to dziwnie zabrzmi, ale dawno nie  Jakkolwiek może to dziwnie zabrzmi, ale dawno nie miałam tak przyjemnego 1 listopada. Rano pochodziłam dwie godziny po łąkach i lesie, i to było dobre. Potem było spotkanie z rodziną na obiedzie i wspólne odwiedzanie grobów moich przodków. Dziś byłam w jakiś szczególny sposób wzruszona. Rano poszłam do miejsca, gdzie kiedyś mieszkała moja prababcia, teraz jedynym śladem po niej jest bardzo stary krzew bzu, pod którym lubiła siadać. A po południu odwiedziłam jej grób. Poczułam wspólnotę z nią, choć nigdy nie było mi dane jej poznać. W ogóle poczułam dziś jakąś międzypokoleniową wspólnotę z kobietami z linii mamy. I tak pomyślałam, że tu, gdzie teraz jestem, to nie jest przypadek. #1Listopada #WszystkichŚwiętych #pokolenia #prababcia #wspominki #krągkobiet #kobiecaliniarodowa #życiejesttajemnicą #wspólnotamiędzypokoleniowa #listopadowylas
Drzewa jesienią cudnie się stroją, by potem zostać Drzewa jesienią cudnie się stroją, by potem zostać nagie......#drzewajesienią #barwyjesieni #opowieściwędrowne
W nawie leśnej drogi czekam... #las #przejście #d W nawie leśnej drogi czekam...#las #przejście #droga #brzozyjesienią #ciemność #światło #lasypaństwowe @lasy_panstwowe
Wpis na Instagramie – 17860006173526145 Wpis na Instagramie – 17860006173526145
Już chylą się wrzosy ku listopadowi, ich barwa prz Już chylą się wrzosy ku listopadowi, ich barwa przemija, szarzeje, matowi...#wrzosy #wrzosowiska #przemijanie #wdrodze #cyklżycia #jesienneścieżki
Na skraju lasu zamieszkała Cisza. Otulona tchnieni Na skraju lasu zamieszkała Cisza. Otulona tchnieniem mglistego powietrza bezgłośnie stąpa po dywanach z mchu, tuli się do brzozowych pni, spija krople deszczu z sosnowych igieł. I cała pachnie ziemią. #las #naskraju #jesień #cisza #ziemia #zapachziemi #jesienneklimaty
Wspomnienia z wyprawy do Szwecji - szwedzka wieś k Wspomnienia z wyprawy do Szwecji - szwedzka wieś koło Ystad.#Ystad #szwecja #szwedzkawieś #podróżenapółnoc #sweden
Czas przemijania. Co ma się zakończyć, zakończy si Czas przemijania. Co ma się zakończyć, zakończy się, by po odpoczynku mogło narodzić się nowe...#czasprzemijania #przemijanie #jesieńwlesie #cyklżycia #koniec #początek #oczekiwanie
Wspomnienia z podróży do Szwecji. Ales Stenar koło Wspomnienia z podróży do Szwecji. Ales Stenar koło Ystad i... krowy 😁#szwecja  #Ystad #alesstenar #podróżenapółnoc #wieś #sweden
Wpis na Instagramie – 18290107219276029 Wpis na Instagramie – 18290107219276029
Wspomnienia z wyprawy do Szwecji 😊 Wybrzeże zachod Wspomnienia z wyprawy do Szwecji 😊 Wybrzeże zachodnie, okolice Ystad. Więcej na blogu Opowieści Wędrowne, link w Bio.#Ystad #Szwecja #wyprawanapółnoc #mojewędrówki #podróżemałeiduże #opowieściwędrowne
Wspomnienia z wyprawy do Szwecji: Ales Stenar koło Wspomnienia z wyprawy do Szwecji: Ales Stenar koło Ystad to szwedzkie Stonehenge, przyznam, że urokliwe miejsce. Więcej o nim na moim blogu, link w Bio. #alesstenar #szwecja #ystad #podróżenapółnoc #szwedzkiestonehenge
Jesiennie... #jesień #brzozy #cudownyczas Jesiennie...#jesień #brzozy #cudownyczas
Obserwuj na Instagramie

Archiwum wpisów

Etykiety

12 MGNIEŃ ROKU BAJKOPOWIASTKI CHIMERA CHWILE CZAS NA LAS featured HISTORIA KLASZTORNE SZLAKI KSIĄŻKI LAS LAS I CZAS LECZĄCA MOC NATURY MIEJSKIE HISTORIE MOKRADŁA NADMORSKIE KLIMATY NOTATKI Z DROGI OPOWIADANIA OPOWIEŚCI PRZYRODNICZE OPOWIEŚCI WĘDROWNE OPOWIEŚCI Z PUSZCZY PEREGRYNACJE PLANY POEZJA POLECAJKI PORY ROKU PROZA PSZCZÓŁKOWSKIE OPOWIEŚCI PUSZCZA PUSZCZA BIAŁOWIESKA REFLEKSJE RYTM ZIEMI RYTUAŁY I ZWYCZAJE RZEKI SŁOWO O PISANIU TO TYLKO CHWILE W KRAINIE PÓŁNOCY WSPOMNIENIA WYDARZENIA WYPRAWY WĘDRÓWKI PRZEZ ŁÓDZKIE WŚRÓD ZIÓŁ WIERZEŃ I ZWYCZAJÓW ZACZYTAJ SIĘ! ZWIERZĘTA Z ŻYCIA LASU ŁÓDZKIE KLIMATY
Prywatność i pliki ciasteczka: Ta witryna używa plików ciasteczek. Kontynuując korzystanie z tej witryny, wyrażasz zgodę na ich używanie.

Aby dowiedzieć się więcej, w tym jak kontrolować pliki ciasteczka, zobacz tutaj: Polityka Prywatności

DROGI I BEZDROŻA

  • Miało być spokojnie, a było błotniście…
  • Kuklik zwisły - piękny kwiat, zdrowy korzeńKuklik zwisły – piękny kwiat, kłącze na lekarstwo
  • Łódź w czasach zarazyŁódź w czasach zarazy

TU GDZIE ŚPIĄ ZEGARY

  • Płynę, płynę na fali wiatruPłynę, płynę na fali wiatru… [piosenka]
  • A kiedy znowu się spotkamy (piosenka)
  • Ermia. Opowieść o tym, gdy coś się zmienia. Odc. 2Ermia. Opowieść o tym, gdy coś się zmienia (Odc. 2)

ZMYSŁY I ROZMYŚLANIA

  • Utknęłam w ogrodzie
  • Wielkanoc dla zmęczonych
  • Szpak i rynnaSzpak i rynna

TROPY I KORZENIE

  • Kwiat wiśni – między kruchością a odrodzeniem
  • Napój z sosnowych igiełSosny i napój z sosnowych igieł – syberyjska symbolika wędrówki
  • Sosnowe igły lekarstwem?Sosnowe igły lekarstwem?
  • Facebook
  • Twitter
  • Instagram
  • Mail
©2026 Opowieści Wędrowne - Bogumiła Kempińska-Mirosławska Developed by Vladimir Kulesh.