Jest 5 rano. Od prawie dwóch lat to moja standardowa godzina wstawania w dni robocze. Gdy trafiłam więc na książkę pt. „Klub 5 rano. Szczęśliwy poranek zmienia wszystko”, od razu postanowiłam ją przeczytać.
No bo skoro wstawanie o piątej, czyli opuszczenie cieplutkiego, wygodnego łóżeczka ma mnie uszczęśliwić, to koniecznie chciałabym wiedzieć jak ????. Tym bardziej, że opis książki brzmiał zachęcająco, choć ja do tego typu mądrości mam zawsze pewien dystans.
Książkę więc przeczytałam, co prawda nie o piątej rano, ale wieczorem, czyli mojej ulubionej porze do czytania, i powiem Wam tak. Kilka mądrości w tej książce jest, choć nie trzeba ich realizować, wstając o 5 rano, można także później.
Bo moim zdaniem kwestia jest następująca. Szczęśliwy poranek, który zgodnie z tytułem zmienia wszystko, w domyśle – na lepsze, nie tyle zależy od godziny wstawania, ile od tego, czy wchodzimy w dzień powoli, bez pośpiechu, a zatem bez stresu, czy od samego rana śpieszymy się, wstając na ostatnią chwilę i złoszcząc się na cały świat, że z niczym nie możemy zdążyć.
Ja przez większość swojego życia już od samego rana zawsze się spieszyłam, byłam sfrustrowana i ciągle się spóźniłam. Ten stan rzeczy zmienił się u mnie kilka lat temu, gdy… zaczęłam wędrować.
To właśnie podczas wędrówek zaczęłam ćwiczyć, uwaga, brak pośpiechu. A potem tę nowo nabytą umiejętność panowania nad czasem zaczęłam wykorzystywać w codziennym życiu.
Bo nieustający pośpiech, moim zdaniem, rzeczywiście zabija – zabija radość życia, czyli radość z chwil, rodzi frustrację, wywołuje stres, a ten w nadmiarze i stanie przewlekłym nie sprzyja zdrowiu.
Wracając jednak do książki, ona tylko utwierdziła mnie w przekonaniu, że nieśpieszny poranek faktycznie daje szansę na lepszy dzień, choć moim zdaniem niekoniecznie musisz go zaczynać o 5 rano.
Zacznij go o takiej porze, byś bez problemu zdążył do pracy i miał jeszcze w domu czas na niezbędne poranne czynności i… chwilę refleksji.
Nie rozmyślaj jednak o problemach, z którymi musisz się zmierzyć, ale w ciszy poszukaj w sobie wdzięczności za to, że jesteś, że możesz, że masz, że żyjesz, że kochasz. Tak po prostu.
Niech każdy Twój poranek będzie szczęśliwy ????.
![]()
O nie! Pobudka o 5 rano to nie dla mnie!
Oj tam, spróbuj!