KategoriaDROGI I BEZDROŻAPosted on 03/10/202114/11/2021Niebieskie Źródła jesienią, czyli woda moja, wodo, jakżeś szmaragdowa
Ale ładne!
Takie załączonym, widocznym, choć przecież niewidocznym, uśmiechem.
Ciekawe kto się do nas uśmiecha? 🙂 Hahaha, nieważne.
Dobrze, że widzisz uśmiech. I ja też się teraz do Ciebie uśmiecham 🙂