Jarzębina i róża – soczysty kontrast czerwieni i zieleni domagały się czegoś więcej, niż tylko uwiecznienia na zdjęciu.

Powstała więc krótka, lekko rymowana opowiastka „Tajemnica opuszczonego ogrodu”. Oto ona: 

W opuszczonym ogrodzie zakwitła nagle róża i pyszni się swych pąków krwawą czerwienią, aż zieleń zamilkła i nastała cisza.

– Ach, jakże piękna jestem – wyszeptała róża, wystawiając kolce, by nikt jej nie uszczknął i w chwasty nie zmienił.

Ogród wstrzymał oddech.

I tylko jarzębina, stara, pochylona, pamiętając przeszłość, rzekła niewzruszona pyszniącą się różą: 

– To znak tylko, że czas się dopełnił i prawda wyjdzie z ziemi twoją krwią nasiąkniętej. 

I pobladła róża, i przejęta słowami i wspomnieniem obudzonym widokiem korali jarzębiny starej – zwiędła i zmarniała. 

I przyszedł Ogrodnik i wykopał różę. Ogród wstrzymał oddech.

Bo w ziemi bielały kości panny młodej, a wokół jej szyi czerwieniał sznur korali od narzeczonego. 

– Różo, teraz znajdziesz wreszcie wieczne ukojenie, bo czas się dopełnił – szepnęła Jarzębina, a wiatr poruszył jej gałęziami. 

Ogród złapał oddech. 






 

Jestem pisarką, lekarzem i wędrowcem. Słowem i obrazem opowiadam historie zakorzenione w świecie przyrody i dawnych księgach, szukając w nich tego samego: ludzkiego doświadczenia, pamięci i sensu. Moimi przewodnikami są szepty starych drzew, zapach ziemi i echo dawnych czasów, ukryte w ciszy dróg i bezdroży.

Subskrybuj
Powiadom o
guest

2 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Aniela
Aniela
1 rok temu

Hm, nie nie wiem, czy mi się podba. Fotki są okey, ale tekst…