Sosny i napój z sosnowych igieł – syberyjska symbolika wędrówki
Biel i miękkość śniegu, jaki otulił znowu moje łąki i lasy, przywołał na myśl Syberię. Może dlatego, że mam wokół siebie sosny, a może też dlatego, że od lat ciągnie mnie, by tam zawędrować. I nie mam okazji, by tę "ciągotę" zaspokoić.
A jak już mowa o sosnach, Syberii i wędrowaniu, to na Syberii w…