Moi Drodzy, każda wędrówka się kiedyś kończy. Przed chwilą wyjechałam z Gidel do Częstochowy, skąd dojadę już do Łodzi. Więcej o Gidlach i sanktuarium, które ma interesującą historię, napiszę na blogu. Ps. Dziękuję, że towarzyszyliście mi w moich radościach i zmaganiach, czułam Waszą obecność i zainteresowanie. Wielkie dzięki!

Gidle
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments